Dziennik.pl logo

Kamil Grabara bramkarzem Juventusu Turyn. Poszedł w ślady Wojciecha Szczęsnego

43 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kamil Grabara bramkarzem Juventusu Turyn. Poszedł w ślady Wojciecha Szczęsnego
Kamil Grabara bramkarzem Juventusu Turyn. Poszedł w ślady Wojciecha Szczęsnego/Agencja Gazeta
Kamil Grabara w najbliższym sezonie będzie bramkarzem Juventusu Turyn. 27-letni golkiper wcześniej grał w barwach niemieckiego Wolfsburga. Do włoskiego klubu trafił na zasadzie wypożyczenia z opcją wykupu za 11,5 miliona euro.

Reprezentant Polski będzie zmiennikiem Vicario

Grabara we wtorek rano wylądował na lotnisku Turyn Caselle i od razu udał się do J Medical na badania lekarskie oraz podpisanie umowy. Według włoskiej prasy w zespole ma otrzymać rolę drugiego bramkarza, zmiennika Guglielmo Vicario. "Witamy Kamil" - napisał Juventus po polsku w mediach społecznościowych.

Ze swej strony Grabara w wideo opublikowanym przez klub przywitał się z kibicami po angielsku: "Cześć bianconeri. Jestem bardzo szczęśliwy, że podpisałem kontrakt z Juventusem. Nie mogę się doczekać, aby zobaczyć się z Wami na Allianz Stadium".

Grabara zaczynał w Ruchu

Z turyńskiego klubu w tym tygodniu odeszli inni bramkarze, Michele Di Gregorio do Bournemouth oraz Mattii Perina do Palermo. Wcześniej bramkarzem Juventusu przez siedem sezonów, od lipca 2017 roku do sierpnia 2024 roku, był Wojciech Szczęsny.

Na oficjalnej stronie klub przypomniał karierę sportową 27-latka. Zaczynał ją w Ruchu Chorzów, a następnie wyruszył w podróż po Europie, grając w wielu klubach. W 2016 roku dołączył do Liverpoolu, skąd został wypożyczany zarówno do Aarhus, jak i do Huddersfield. W 2021 roku przeniósł się do FC Kopenhaga, gdzie spędził udane trzy lata, zdobywając dwa tytuły mistrzowskie i puchar, W roku 2024 odszedł do VfL Wolfsburg. W Niemczech rozegrał 63 mecze w Bundeslidze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKamil Grabara bramkarzem Juventusu Turyn. Poszedł w ślady Wojciecha Szczęsnego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj