Dziennik Gazeta Prawana logo

Kamiński strzelił gola na wagę remisu. Grabara trzy razy wyjmował piłkę z siatki

13 września 2025, 19:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kamiński strzelił gola na wagę remisu. Grabara trzy razy wyjmował piłkę z siatki
Kamiński strzelił gola na wagę remisu. Grabara trzy razy wyjmował piłkę z siatki/Shutterstock
Jakub Kamiński został bohaterem FC Koeln w wyjazdowym meczu z VfL Wolfsburg. Reprezentant Polski trafił do siatki w doliczonym czasie gry strzelił gola na 3:3. Tym samym 23-latek w 3. kolejce Bundesligi zapewnił swojej drużynie jeden punkt. W bramce gospodarzy cały mecz stał Kamil Grabara, ale on nie będzie aż tak miło wspominał sobotniego spotkania, bo aż trzy razy wyjmował piłkę z siatki.

Kamiński nie celebrował strzelonego gola

Kamiński do drużyny beniaminka jest wypożyczony z... Wolfsburga. Do siatki trafił w 14. doliczonej minucie i nie manifestował radości po strzeleniu gola.

Sędzia doliczył aż 14 minut

Grabarę już w piątej minucie pokonał Luca Waldschmidt. W 42. wyrównał Mohamed Amoura, a w 65. prowadzenie gospodarzom dał Lovro Majer.

Sędzia doliczył aż 14 minut i w tym czasie, oprócz Kamińskiego, trafili jeszcze Isak Johannesson na 2:2 i Maximilian Arnold na 3:2 dla Wolfsburga.

Drużyna Kamińskiego na drugim miejscu w tabeli

FC Koeln z siedmioma punktami zajmuje drugie miejsce w tabeli. Liderem z takim samym dorobkiem jest Borussia Dortmund. Jeszcze w sobotę na pierwszą pozycję może wrócić Bayern Monachium. Obrońcy tytułu wieczorem podejmą Hamburger SV. Wolfsburg (5 pkt) jest siódmy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBurza wokół sędziego Marciniaka. Na polskiego arbitra wpłynęła oficjalna skarga »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj