Puchacz w Niemczech i Anglii nie zagrzał miejsca
Dla Puchacza to kolejna zmiana pracodawcy. W styczniu został wypożyczony z ekipy z Kilonii do angielskiego Plymouth Argyle, który kilka miesięcy później spadł z Championship, czyli z drugiego poziomu rozgrywek.
Wszyscy zaangażowani skorzystają na tym wypożyczeniu. Cieszymy się, że znaleźliśmy dobre rozwiązanie, życzymy zawodnikowi wiele sukcesów i wszystkiego najlepszego w jego czasie spędzonym w Azerbejdżanie - powiedział Olaf Rebbe, dyrektor sportowy KSV Holstein, cytowany na stronie klubu.
Puchacz "ląduje" coraz niżej
Puchacz jest wychowankiem Pogoni Świebodzin, byłym zawodnikiem m.in. Lecha Poznań, Trabzonsporu i Panathinaikosu Ateny. W sezonie 2023/24 był wypożyczony z Unionu Berlin do Kaiserslautern, a latem 2024 przeszedł do ówczesnego beniaminka Bundesligi z Kilonii (drużyna spadła po roku). Teraz będzie grał w lidze azerskiej, co trzeba obiektywnie uznać za kolejny "zjazd" w jego karierze.
Puchacz w reprezentacji Polski rozegrał dotychczas 15 meczów. Był uczestnikiem mistrzostw Europy w 2021 i 2024 roku, ale na turnieju w Niemczech nie wystąpił w żadnym spotkaniu.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.