Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjski oligarcha wpędził słynny klub w kłopoty. 74 zarzuty dla Chelsea Londyn

11 września 2025, 15:45
[aktualizacja 11 września 2025, 15:45]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosyjski oligarcha w tarapatach. W Anglii postawiono mu 74 zarzuty
Rosyjski oligarcha wpędził słynny klub w kłopoty. 74 zarzuty dla Chelsea Londyn/Shutterstock
Roman Abramowicz przez długie lata był uważany za autora sukcesów Chelsea Londyn. Jak się teraz okazało, za jego rządów w słynnym angielskim klubie nie wszystko działo się zgodnie z prawem. Angielska federacja piłkarska (FA) postawiła klubowi ze Stamford Bridge 74 zarzuty o naruszenie przepisów dotyczących współpracy z agentami i pośrednikami oraz odnoszących się do inwestowania w zawodników przez podmioty zewnętrzne.

Abramowicz musiał sprzedać Chelsea

Federacja nie ujawniła szczegółów zarzutów, ale Chelsea przekazała, że klub sam zgłosił sprawę po zmianie właściciela w maju 2022 roku. Wtedy rosyjski miliarder Roman Abramowicz musiał sprzedać udziały w następstwie sankcji nałożonych na niego po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, a trafiły one do grupy inwestycyjnej Clearlake Capital, kierowanej przez Todda Boehly'ego.

Zarzuty dotyczą działań z lat 2009–22 i głównie zdarzeń, które miały miejsce w sezonach 2010/11–2015/16 - podała FA w oświadczeniu.

Podczas audytów natrafiono na niekompletne sprawozdania finansowe

Według nowych właścicieli, podczas audytów poprzedzających sfinalizowanie transakcji natrafiono na potencjalnie niekompletne sprawozdania finansowe dotyczące transferów i inne transakcje, które mogły stanowić naruszenie przepisów FA.

Dlatego natychmiast po sfinalizowaniu zakupu klub sam zgłosił te sprawy wszystkim odpowiednim organom, w tym związkowi. Klub wykazał się bezprecedensową przejrzystością podczas tego procesu, m.in. udzielając pełnego dostępu do swoich akt i danych historycznych. Będziemy nadal współpracować z FA, aby zakończyć tę sprawę tak szybko, jak to możliwe - napisano w komunikacie "The Blues".

Federacja dała do 19 września czas klubowi, by mógł się ustosunkować do zarzutów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBartosz Zmarzlik na podium żużlowej Grand Prix w Malilli »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj