Laporte przewrócił się jadąc w peletonie, ale minął linię mety mając taki sam czas jak zwycięzca, ponieważ nastąpiło to w tzw. strefie chronionej obejmującej ostatnie 3 km trasy. W klasyfikacji generalnej ma sekundę przewagi nad Belgiem Woutem van Aertem i dziewięć nad Słoweńcem Primozem Roglicem. Obaj są jego kolegami z Jumbo-Visma.
W pojedynku sprinterów na finiszu najlepszy okazał się Pedersen, a kolejne miejsca zajęli Francuz Bryan Coquard (Cofidis) i van Aert. Jedyny Polak w stawce Łukasz Wiśniowski (EF Education First-EasyPost) miał ponad 11 minut straty i dojechał na metę na 118. pozycji.
Na środę zaplanowana jest jazda indywidualna na czas na odcinku 13,4 km z Domerat do Montlucon. Impreza zakończy się w niedzielę w Nicei.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.