Zdiagnozowano u mnie przewlekłą białaczkę szpikową. Na szczęście, to rodzaj raka, który jest uleczalny i jest to rodzaj białaczki, który nie zagraża życiu i nie wyniszcza skrajnie organizmu - napisał na swojej stronie internetowej LeMond.

Reklama

Jak relacjonował dwukrotny mistrz świata, przez kilka tygodni odczuwał zmęczenie i dlatego postanowił poddać się badaniom.

Po serii testów i biopsji szpiku kostnego w zeszłym tygodniu otrzymałem oficjalną diagnozę w piątek. Moi lekarze na uniwersytecie w Tennessee, po konsultacjach z zespołem Mayo Clinic, rozpisali program chemioterapii, który rozpocznie się w przyszłym tygodniu. Prognoza długoterminowa jest bardzo korzystna. Mam to szczęście, że dba o mnie wspaniały zespół lekarski i mam mnóstwo wsparcia od rodziny, przyjaciół i kolegów z LeMond Bicycles - oznajmił.

W tym roku przerwa od Tour de France

Reklama

Od 1994 LeMond współpracował z różnymi mediami podczas Tour de France, ale w tym roku na wyścig nie pojedzie.

Reklama

Miałem nadzieję być we Francji w lipcu, ale obecnie pracujemy nad alternatywnym planem, żebym mógł zaangażować się w Tour z naszego biura w Tennessee. Mam nadzieję, że wrócę tam następnego lata - napisał Amerykanin.

LeMond jest pierwszym w historii kolarzem z USA, który triumfował w "Wielkiej Pętli" - w 1986 roku. Później powtórzył ten sukces w 1989 i 1990 roku. Mistrzem świata był w latach 1983 i 1989.

Tylko dwóch jego rodaków triumfowało w Tour de France - Lance Armstrong i Floyd Landis, ale obaj te tytuły utracili przez doping.