Dziennik Gazeta Prawana logo

Tour de Trump, czyli niespełnione ambicje sportowe prezydenta USA

29 stycznia 2025, 21:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Donald Trump
Donald Trump/PAP/EPA
W 1989 roku odbyła się w USA pierwsza edycja kolarskiego wyścigu Tour de Trump. "Potrzeba trochę czasu i wysiłku, a dorównamy Tour de France" - mówił wówczas sponsor imprezy Donald Trump. Tych planów obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie udało się zrealizować.

Trump chciał mieć swój Tour de France

Wyścig pod jego patronatem odbył się jeszcze tylko w 1990 roku. Potem milioner wycofał się, a przed kolejnych sześć lat impreza była kontynuowana pod szyldem innego sponsora, jako Tour DuPont. Po czym zniknęła z kalendarza.

Pierwsza edycja Tour de Trump zapowiadała się dość obiecująco. Europejskie ekipy zawodowe uznały 10-dniowy wyścig, rozgrywany między Giro d'Italia i Tour de France, za całkiem atrakcyjny. Premie były niemałe, a przelot ze Starego Kontynentu na wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych nie zabierał relatywnie zbyt wiele czasu.

Meta przed hotelem Trumpa

Na starcie stanęła spora grupa znanych kolarzy z Amerykaninem Gregiem LeMondem, który w tym samym roku wygrał potem swój drugi Tour de France, jego rodakiem, zwycięzcą Giro d'Italia Andy Hampstenem, Belgiem Erikiem Vanderaerdenem czy Holendrem Gertem-Janem Theunisse.

Ostatni etap wyścigu, jazda indywidualna na czas, odbywała się w Atlantic City, a metę wytyczono przed należącymi do Trumpa hotelu i kasynie. Różową koszulkę lidera zdołał nieoczekiwanie obronić Norweg Dag-Otto Lauritzen.

Tour de Trump zmienił się w Tour DuPont

W 1990 roku zwyciężył w Meksykanin Raul Alcala, a w kolejnych edycjach - już Tour DuPont - Holender Erik Breukink, LeMond, Alcala, Rosjanin Wiaczesław Jekimow i dwukrotnie Amerykanin Lance Armstrong.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Rezerwowy bohaterem Hiszpanii. Ronaldo pożegnał się z mistrzostwami świata »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj