Współpracownicy bardzo dobrze wspominają Stepienia. "To był człowiek o wielkim sercu. Miał świetne pomysły na rozwój ligi. Był ważnym ogniwem NBA" - powiedział komisarz ligi, David Stern.

Reklama

Oprócz działalności dla ligi Stepien był właścicielem jednego z zespołów. W 1980 roku kupił za dwa miliony dolarów 37 procent udziałów drużyny Cleveland Cavaliers.

Jednak w ciągu trzech lat współpracy z "Kawalerzystami" jego zespół wygrał tylko 66 spotkań. A przegrał aż 150 meczów. Dlatego w 1983 roku Stepien sprzedał swoje udziały i poświęcił się pracy na rzecz promocji młodych talentów.