Dziennik Gazeta Prawana logo

Leczy kontuzje w... posiadłości Playboya

31 marca 2009, 17:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zespół ligi koszykówki NBA Los Angeles Lakers podobnie jak przed rokiem walczy o końcowy triumf w rozgrywkach i ponownie ich los w dużej mierze zależy od zdrowia kontuzjowanego od lutego środkowego Andrew Bynuma. Młody zawodnik pokazał w weekend, że jest już w niezłej formie - doskonale bawił się na pidżamowej imprezie w słynnej Posiadłości Playboya.

Bynum nie zagrał w play off przed rokiem z powodu kontuzji kolana, a Lakers ulegli w finale Boston Celtics 2-4. W lutym 2009 roku doznał urazu drugiego kolana i od tego czasu pauzuje. Trener Phil Jackson wyraził nadzieję, że center zdoła zagrać kilka spotkań przed rozpoczęciem play off. Zaznaczył jednocześnie, że nie wie jak dużą rolę może odegrać w drużynie powoli wracający do zdrowia Bynum.

Gracz Lakers pokazał jednak w weekend, że jest już w niezłej dyspozycji - pozował do zdjęć z "króliczkami" Playboya na ramionach, tańczył na parkiecie, a nawet przeskakiwał nad linami otaczającymi budkę DJa.

W tym samym czasie Lakers grali na wyjeździe z Atlanta Hawks i przegrali 76:87. Mimo tego mają drugi najlepszy bilans w lidze - 58-15.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj