Zachował się jak prostak. I nie uszło mu to na sucho. Josh Smith musi zapłacić karę. Koszykarz zespołu NBA - Atlanta Hawks - pokazał kibicom przeciwnej drużyny środkowy palec. Ten skandaliczny gest będzie go kosztował aż 25 tysięcy dolarów.
22-letni zawodnik obraził fanów Charlotte Bobcasts. Smith został ukarany przez sędziów drugim przewinieniem technicznym za krytykowanie pracy arbitrów i musiał zejść z boiska. Kiedy opuszczał parkiet miejscowi kibice zaczęli gwizdać. Zdenerowany koszykarz wyciągnął obydwie ręcę w stronę trybun, po czym wystawił dwa środkowe palce.
Takie zachowanie nie spodobało się władzom ligi NBA. Reakcja była natychmiastowa. Gracz został ukarany. I będzie musiał zapłacić 25 tysięcy dolarów grzywny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|