Dziennik Gazeta Prawana logo

Były koszykarz ligi NBA stracił dom

13 października 2007, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
To miała być spokojna noc dla byłego koszykarza drużyny Chicago Bulls. 38-letni Luc Longley stracił dom w pożarze w miejscowości Freemantle. W nocy z piątku na sobotę jego rodzina cudem uniknęła śmierci.
Do tragedii doszło w piątek po północy. W budynku przebywała rodzina Longley'ów oraz ich dwójka znajomych, którzy przyjechali w odwiedziny. Policja jeszcze nie ustaliła przyczyny pożaru. "Kiedy we śnie usłyszałem eksplozje mój dom był już w ogniu" - opowiada Longley.

Koszykarz swoją karierę sportowca zakończył sześć lat temu z powodu licznych kontuzji. Z drużyną Chicago Bulls wywalczył trzy tytuły mistrza NBA. Australijczyk na igrzyskach olimpijskich w Sydney poprowadził swoją kadrę do czwartego miejsca.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj