Dziennik Gazeta Prawana logo

Były zespół Marcina Gortata zapewnił sobie awans do play off ligi NBA

16 kwietnia 2012, 12:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ishmael Smith
Orlando Magic zagra w play off/PAP/EPA
Dwa niedzielne mecze koszykarskiej ligi NBA kończyły się dogrywkami. Los Angeles Lakers zwyciężyli u siebie Dallas Mavericks 112:108, a Chicago Bulls w hali rywala pokonali Detroit Pistons 100:94. Awans do play off zapewnili sobie Orlando Magic.

Lakers wygrali czwarte kolejne spotkanie bez swego gwiazdora Kobego Bryanta w składzie. W meczu z aktualnym mistrzem ligi odrobili w czwartej kwarcie sześciopunktową stratę.

W dogrywce ważne akcje wykonywał Pau Gasol, który dwa razy z rzędu trafił za trzy punkty (do niedzieli w całej 11-letniej karierze miał 24 celne rzuty z dystansu).

Potem hiszpański środkowy ustalił wynik meczu dwoma celnymi wolnymi. Gasol zdobył w sumie 20 punktów i miał 10 zbiórek. Skuteczniejsi w jego zespole byli tylko Andrew Bynum - 23 pkt i 16 zb. oraz Ramon Sessions - 22 pkt.

Najwięcej punktów dla Mavericks, którzy przed rokiem wyeliminowali Lakers w play off, a w tym sezonie zasadniczym przegrali z nimi wszystkie cztery spotkania, zdobyli Dirk Nowitzki - 24 i 14 zbiórek oraz Jason Terry - 21.

O dogrywce w Detroit przesądził 6 sekund przed upłynięciem regulaminowego czasu rozgrywający Bulls Derrick Rose, trafiając za trzy punkty. Jego drużyna wygrała z Pistons 15. raz z rzędu.

Rose kończył spotkanie z 24 punktami, Joakim Noah dołożył 20 punktów i 17 zbiórek. Dla pokonanych Rodney Stuckey uzyskał 32 punkty.

Koszykarze Orlando, wygrywając na wyjeździe 100:84 z Cleveland Cavaliers, zapewnili sobie awans do play off jako piąty zespół z Konferencji Wschodniej. Najwięcej punktów - po 21, zdobyli: dla zwycięzców Jameer Nelson, a dla pokonanych Antawn Jamison.

W zespole Magic zabrakło kontuzjowanych Dwighta Howarda (kręgosłup) i Hedo Turkoglu (złamana kość twarzy), którzy nie zagrają już do końca sezonu.

W Denver spotkały się zespoły poprzedzające w tabeli Konferencji Zachodniej drużynę Marcina Gortata Phoenix Suns, wciąż zachowującą szanse na awans do play off. Nuggets wygrali z Houston Rockets 101:86. Po 20 punktów dla gospodarzy zdobyli Arron Afflalo i Ty Lawson, po 19 dla pokonanych Luis Scola i Chase Budinger.

Wygrana dała Denver samodzielne siódme miejsce na Zachodzie (33 zwycięstwa - 27 porażek), przed Houston (32-28), Phoenix (31-29) i Utah Jazz (31-30). Do fazy pucharowej awansuje osiem drużyn.

W nocy z poniedziałku na wtorek Suns grają u siebie z Portland Trail Blazers.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj