Koszykarz Phoenix Suns Josh Jackson został ukarany przez władze ligi NBA grzywną w wysokości 35 tysięcy dolarów. To konsekwencja obraźliwych słów użytych przez niego w kierunku jednego z kibiców i gestu, który zinterpretowano jako strzał z pistoletu.
Do incydentu doszło w czwartej kwarcie sobotniego meczu w Los Angeles, w którym "Słońca" przegrały z Clippers 88:130.
Występujący pierwszy sezon w NBA Jackson wdał się w ostrą wymianę zdań z jednym z siedzących blisko boiska widzów, który wcześniej przez dłuższy czas głośno i napastliwie go krytykował. 20-letni zawodnik wykonał też gest, który władze ligi odczytały jako naciśnięcie spustu broni. Koszykarz tłumaczył się, że nie o to mu chodziło, a chciał tylko początkowo owemu kibicowi pokazać środkowy palec, ale w trakcie wykonywania ruchu dłonią zrezygnował z tego zamiaru.
| @tododeportes_pl |
— Prensa Libre (@prensa_libre) 25 października 2017
La NBA multó al alero Josh Jackson con 35 mil dólares por un gesto amenazantepic.twitter.com/N7PKLb48lK
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|