Marcin Gortat wciąż nie może się doczekać debiut w najlepszej koszykarskiej lidze świata. Sezon rozpoczął na liście nieaktywnych. Po kilku meczach załapał się do składu Orlando Magic. Ale nie zagrał ani razu i znowu powędrował na trybuny.
W środę w nocy polskiego czasu koszykarze Orlando Magic zagrają na wyjeździe z Cleveland Cavaliers. Marcin Gortat obejrzy to spotkanie z trybun. Trener "Magii", Stan van Gundy uznał, że nie będzie musiał korzystać z usług naszego zawodnika.
Zresztą ciężko mu się dziwić. Koszykarze z Orlando gra bardzo dobrze. Z siedmiu pierwszych meczów sezonu wygrali aż pięć. Niestety wszystko na to wskazuje, że van Gundy nieprędko postawi na Polaka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|