W mediach społecznościowych pojawiła się niezliczona ilość komentarzy. Lider reprezentacji Polski koszykarzy Mateusz Ponitka umieścił na Twitterze emotikonę o smutnej minie i napis: "#24". To właśnie z tym numerem Bryant grał w Los Angeles Lakers. Przez 20 lat Amerykanin był wierny tej drużynie i jest jednym z najlepszych zawodników w historii ligi.
- powiedział portalowi PolsatSport.pl trener kadry biało-czerwonych Mike Taylor.
16 marca ub. roku w Pekinie podczas ceremonii podziału na grupy uczestników ubiegłorocznych mistrzostw świata w Chinach Bryant wylosował dla Polski grupę z Wenezuelą, Chinami i Wybrzeżem Kości Słoniowej.
- można przeczytać na oficjalnym Twitterze WKS Śląsk Wrocław.
- napisał kameruński zawodnik Philadelphia 76ers Joel Embiid.
Także były koszykarz NBA, kontrowersyjny Dennis Rodman skomentował: .
ocenił Gary Lineker, legenda angielskiego futbolu.
- pisał na Twitterze koszykarz Cleveland Cavaliers Kevin Love. A niegrający już Argentyńczyk Manu Ginobili skomentował jedynie: "Zdruzgotany".
Były reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej, wieloletni piłkarz Chelsea Londyn Didier Drogba umieścił na Twitterze kilka złamanych serc i dodał: "Nieeeeeeeeeeeeeeee".
Zdjęcie z Kobe Bryantem z igrzysk olimpijskich w Pekinie opublikował trener VERVA Warszawa Orlen Paliwa Andrea Anastasi. Włoch skomentował też: "Nie mam słów".
Brazylijski piłkarz Neymar, który dowiedział się o śmierci Bryanta w przerwie meczu Lille - PSG, zadedykował mu dwie strzelone bramki.
Do katastrofy doszło w niedzielę 40 mil od Los Angeles. Bryant był pięciokrotnym mistrzem ligi NBA z Los Angeles Lakers (2000-2002, 2009-2010). Występował w tej drużynie przez 20 sezonów (1996-2016) i jest obecnie czwartym na liście najskuteczniejszych w historii zawodników NBA (33 643 pkt).
Klub Los Angeles Lakers zastrzegł dwa numery koszulek, z którymi występował w lidze (8 i 24). W mediach społecznościowych roi się od komentarzy. Lider reprezentacji Polski koszykarzy Mateusz Ponitka umieścił na Twitterze emotikonę o smutnej minie i napis: "#24". To właśnie z tym numerem Bryant grał w Los Angeles Lakers. Przez 20 lat Amerykanin był wierny tej drużynie i jest jednym z najlepszych zawodników w historii ligi. Podczas ceremonii podziału na grupy uczestników ubiegłorocznych mistrzostw świata w Chinach Bryant wylosował dla Polski grupę z Wenezuelą, Chinami i Wybrzeżem Kości Słoniowej.