Jestem zadowolony ze składu, który udało nam się wybrać na pierwsze okienko kwalifikacyjne do EuroBasketu. Drużynę ponownie oparliśmy na naszym trzonie, zawodnikach znających system. Jest tu kilku graczy z ogromnym doświadczeniem w reprezentacji, ale jest też kilku nowych, którzy pozwolą nam rozwijać się w przyszłości. Oczywiście brakuje kilku ważnych koszykarzy: Mateusz Ponitka leczy kontuzję, a Adam Waczyński postanowił odpocząć. Wierzę jednak w ten zespół. Jestem pewny, że zawodnicy dadzą z siebie wszystko i z dumą będą reprezentować Polskę. Nie możemy doczekać się meczu w Gliwicach. Wszyscy są podekscytowani po tym, co pokazaliśmy w Chinach. Teraz chcemy, aby polska koszykówka osiągnęła kolejny poziom. Już teraz myślimy o tym, aby najbliższy EuroBasket był lepszy w naszym wykonaniu niż ten w 2017 roku - powiedział trener Taylor, cytowany na stronie PZKosz.

Reklama

Oprócz Ponitki i Waczyńskiego, dwóch czołowych graczy reprezentacji na ubiegłorocznych mistrzostwach świata w Chinach, gdzie Polacy wywalczyli ósme miejsce, w składzie nie ma także rozgrywającego Kamila Łączyńskiego i środkowego Dominika Olejniczaka, którzy uczestniczyli w mundialu.

Debiutantem w kadrze jest Jarosław Zyskowski, a do meczowego składu wracają Łukasz Kolenda, Michał Michalak i Tomasz Gielo, który na mundial nie zdołał wykurować się po ciężkiej kontuzji.

Myślimy o przyszłości reprezentacji, stąd powołania dla Aleksandra Balcerowskiego i Łukasza Kolendy. Ci zawodnicy mają ogromny talent i już teraz musimy ich przygotować na to, co czeka ich w przyszłości. To też dobry moment dla Jarosława Zyskowskiego, który rozgrywa świetny sezon w Stelmecie Enei BC Zielona Góra. Michał Michalak również indywidualnie prezentuje się rewelacyjnie w tych rozgrywkach. Był bardzo blisko składu w poprzednich latach, ale gra na pozycji, gdzie konkurencja jest ogromna. Teraz dostanie szansę - dodał amerykański selekcjoner.

Najstarszy w kadrze 36-letni Łukasz Koszarek, który rozegrał 198 spotkań w reprezentacji Polski, już w tym okienku może osiągnąć pułap 200 i zrównać się z siódmym w klasyfikacji wszech czasów Andrzejem Pstrokońskim.

Eurobasket 2021 odbędzie się w Czechach, Niemczech, Gruzji i we Włoszech. Kwalifikacje zostaną rozegrane w trzech okienkach: 17-25 lutego 2020, 23 listopada - 1 grudnia 2020 oraz 15-23 lutego 2021. Polska znalazła się w grupie A z Hiszpanią, Izraelem i Rumunią. Do mistrzostw Europy awansują trzy najlepsze zespoły z każdej z ośmiu grup lub dwie czołowe poza występującymi w danej grupie współgospodarzami turnieju finałowego, którzy udział w nim mają zagwarantowany.

Biało-czerwoni bezpośrednie przygotowania do kwalifikacji ME rozpoczną w poniedziałek 17 lutego, tuż zakończeniu turnieju Suzuki Puchar Polski w Warszawie (13-16 lutego). Po kilku dniach treningów spotkają się z Izraelem (20 lutego o godz. 18.45 w Arenie Gliwice). Następnie udadzą się do Saragossy na mecz z mistrzem świata - Hiszpanią (23 lutego, godz. 18).