Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NBA, 16. z rzędu zwycięstwo Phoenix Suns

28 listopada 2021, 10:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Devin Booker
<p>Devin Booker</p>/Newspix
Koszykarze Phoenix Suns pokonali na wyjeździe Brooklyn Nets 113:107, odnosząc 16. z rzędu zwycięstwo w NBA. Inne nastroje w ekipie Philadelphia 76ers, która - mimo 42 punktów wracającego do gry Joela Embiida - przegrała po dwóch dogrywkach z Minnesota Timberwolves 120:121.

Drużynę Suns, która nie przegrała już od miesiąca, do zwycięstwa poprowadzili Devin Booker, zdobywca 30 punktów, oraz Chris Paul, który do 22 punktów dodał osiem zbiórek i pięć asyst. W zespole pokonanych wyróżnił się słynny Kevin Durant - 39 punktów.

– powiedział Paul.

Suns mają obecnie bilans 17-3, co jest ich najlepszym wynikiem od sezonu 2004/05. Wciąż zajmują jednak drugie miejsce w Pacific Division, tuż za Golden State Warriors (17-2).

I właśnie obie rozpędzone ekipy, z najlepszym obecnie bilansem w całej lidze, zmierzą się we wtorek.

- zapowiedział Booker.

Brooklyn, dla którego to pierwsza porażka po serii czterech zwycięstw, wciąż zdecydowanie prowadzi w Atlantic Division, z bilansem 14-6.

W tej samej dywizji znacznie słabiej radzi sobie ekipa Philadelphia 76ers. Tym razem Sixers przegrali u siebie po dwóch dogrywkach z Minnesota Timberwolves 120:121.

Gospodarzom nie pomogły 42 punkty i 14 zbiórek Joela Embiida. Znakomity kameruński środkowy nie zagrał w dziewięciu poprzednich meczach z powodu protokołów związanych z COVID-19 - uzyskał pozytywny wynik testu 8 listopada. Pod jego nieobecność koledzy przegrali aż siedem spotkań.

– przyznał trener 76ers Doc Rivers.

Jego drużyna, która przed absencją Embiida była w ścisłej czołówce całej ligi, obecnie ma bilans 10-10 i zajmuje dopiero 11. miejsce w Konferencji Wschodniej. Powrót Kameruńczyka zwiastuje jednak lepsze czasy.

- przyznał zdobywca 17 punktów Tobias Harris, który z kolei wrócił po dwóch meczach pauzy (kontuzja biodra).

Dla mających identyczny bilans Timberwolves (siódme miejsce w Konferencji Zachodniej) najwięcej punktów zdobył D'Angelo Russell - 35. Karl-Anthony Towns dołożył 28 punktów i 10 zbiórek, zanim musiał opuścić parkiet za faule.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMamed Ch. usłyszał wyrok. Były mistrz KSW skazany na więzienie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj