Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NBA. Brooklyn Nets przegrali szósty mecz z rzędu

3 lutego 2022, 11:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kyrie Irving
<p>Kyrie Irving</p>/PAP/EPA
Uchodzący przed sezonem za jednych z głównych faworytów koszykarze Brooklyn Nets doznali szóstej z rzędu porażki w lidze NBA. Tym razem ulegli Sacramento Kings 101:112 i są na szóstej pozycji w Konferencji Wschodniej.

- ocenił jeden z gwiazdorów Nets James Harden.

Bez Duranta

Słynny brodacz zakończył mecz w Sacramento z dorobkiem ledwie czterech punktów. Trafił dwa z 11 rzutów z gry, spudłował wszystkie pięć prób "za trzy". Tylko nieco lepiej zaprezentował się Kyrie Irving - 14 pkt.

Pod nieobecność najlepszego strzelca ligi Kevina Duranta liderem gości był Nic Claxton, który uzyskał rekordowe w karierze 23 punkty i miał 11 zbiórek.

- dodał Harden.

Nets z bilansem 29-22 zajmują szóstą pozycję na Wschodzie, gdzie brylują Chicago Bulls (32-18).

Wśród gospodarzy - 19-34 i 13. pozycja na Zachodzie - wyróżnił się Harrison Barnes - 19 pkt, siedem zbiórek i cztery asysty.

Dort przyćmił Doncica

40 punktów Luki Doncica nie wystarczyło, by Dallas Mavericks pokonali na własnym parkiecie Oklahoma City Thunder. Goście zwyciężyli po dogrywce 120:114.

Słoweniec, który zaliczył także 10 asyst i sześć zbiórek, mógł rozstrzygnąć losy spotkania w regulaminowych 48 minutach, ale 0,1 s przed końcową syreną spudłował z 8,5 metra.

W dogrywce Doncica przyćmił skrzydłowy gości Luguentz Dort, który w ciągu pięciu minut uzyskał 14 (na 17 zespołu) ze swoich 30 punktów, w tym dwukrotnie trafił zza łuku.

- ocenił trener "Mavs" Jason Kidd.

Ekipa z Dallas (29-23) zajmuje piątą lokatę na Zachodzie, a gorsi od Thunder (16-34) w tej konferencji są tylko koszykarze Houston Rockets (15-36).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRobert Lewandowski wybrał nowy klub. Wiadomo, ile będzie zarabiał »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj