Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NBA. 43 punkty Curry'ego. Warriors odrobili straty w finale

11 czerwca 2022, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Stephen Curry i Marcus Smart
<p>Stephen Curry i Marcus Smart</p>/PAP/EPA
Koszykarze Golden State Warriors, głównie dzięki 43 punktom Stephena Curry'ego, pokonali na wyjeździe Boston Celtics 107:97 i wyrównali na 2-2 stan finałowej rywalizacji play off w lidze NBA. Do tytułu potrzeba czterech zwycięstw. Kolejny mecz - w poniedziałek w San Francisco.

Było to najbardziej wyrównane starcie tegorocznego finału - 10 razy tablicy wyników pokazywała remis, a prowadzenie zmieniało się 11-krotnie.

"Wojownicy" w 27. kolejnej serii play off wygrali spotkanie w roli goście, co jest rekordem NBA.

- przyznał tuż po końcowym gwizdku bohater meczu.

Do przerwy gospodarze prowadzili różnicą pięciu punktów. W trzeciej, która dotychczas w finałowej serii należała zawsze do Warriors, piąty bieg wrzucił Curry (14 pkt) i ostatnią odsłonę to jego zespół zaczynał z punktem przewagi (79:78).

Goście mogli się obawiać czwartej kwarty, gdyż w trzech wcześniejszych potyczkach finału bilans tej części gry był "plus 40" dla Celtics. I jej początek mógł na to wskazywać, bo po udanych akcjach Jaylena Browna zrobiło się 91:86.

Warriors zachowali jednak zimną krew, wzmocnili defensywę, która do tej pory była domeną rywali, przebudził się Klay Thompson, którego "trójka" dała im prowadzenie 95:94, a później sprawy i piłkę wziął w swoje ręce Curry - po trudnych i efektownych akcjach uzyskał pięć kolejnych punktów, a w końcówce dodał pięć następnych z rzutów wolnych i przypieczętował sukces swojej drużyny.

- podsumował Curry.

Zakończył spotkanie z dorobkiem 43 punktów, 10 zbiórek oraz czterech asyst. Thompson dodał 18 pkt, a kanadyjski skrzydłowy Andrew Wiggins - 17, ale miał też 16 zbiórek.

To głównie dzięki niemu drużyna Golden State wygrała walkę na tablicach (55-42), lepsi tym razem byli też jej rezerwowi (25-20 w punktach "z ławki").

Jayson Tatum z 23 pkt był najskuteczniejszy w szeregach Celtics, Brown uzbierał 21, a Marcus Smart dodał 18.

Zespół z Bostonu walczy o pierwszy od 2008 roku i 18. w historii tytuł, dzięki czemu zostałby najbardziej utytułowanym klubem w historii. Teraz to miano dzieli z Los Angeles Lakers. Warriors marzą o siódmym mistrzostwie, ostatnio cieszyli się z niego w 2018 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj