Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja wpadła na trening i zabrała zegarki

30 grudnia 2008, 11:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tego jeszcze nie było! Młodzi koszykarze Prokomu Sopot zostali mistrzami Polski, a w nagrodę otrzymali od miasta piękne zegarki. Długo się nimi nie nacieszyli. Niespodziewanie na trening wpadli policjanci i zażądali zwrotu czasomierzów. Okazało się, że zegarki to tanie podróbki.

Młodzi koszykarze z Sopotu zdobyli mistrzostwo Polski do lat 18. W nagrodę dostali markowe zegarki Longines, za które miał zapłacić urząd miasta.

Po kilku tygodniach okazało się, że zegarki to tanie podróbki! Sklep, w którym kupiono czasomierze, wystawił urzędowi miasta fakturę na . Nikogo jakoś nie dziwiła niska cena. Dopiero po wizycie jednego z zawodników u innego zegarmistrza sprawa wyszła na jaw.

"Na treningu pojawili się policjanci i polecili wszystkie zegarki oddać" - mówi trener . Teraz sprawą falsyfikatów zajmie się prokuratura.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj