Balcerowski, lider po siedmiu spotkaniach, ostatecznie spadł na trzecią lokatę, za Serba Nikolę Jokica - 70,7 i reprezentanta Słowenii Mike'a Tobeya - 70,3 (obaj rozegrali po sześć meczów).
Kapitan reprezentacji Mateusz Ponitka zamyka dziesiątkę najlepiej podających. W sensacyjnie wygranym przez drużynę trenera Igora Milicica ćwierćfinałowym meczu z broniącą tytułu Słowenią 90:87 - uzyskał trzecie w historii Eurobasketu triple-dobule - 26 punktów, 16 zbiórek i 10 asyst.
W zakończonym w niedzielę turnieju biało-czerwoni wywalczyli pierwszy od 51 lat awans do czołowej czwórki. W meczu o brązowy medal w berlińsiej Mercedes Benz Arenie ulegli reprezentacji Niemiec 69:82.
Polska będzie gospodarzem jednej z grup Eurobasketu 2025. Inni współorganizatorzy to Cypr, Finlandia i Łotwa (grupa i faza finałowa).