Dziennik Gazeta Prawana logo

Jeremy Sochan zadebiutował w barwach San Antonio Spurs

3 października 2022, 07:44
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jeremy Sochan
<p>Jeremy Sochan</p>/Newspix
Jeremy Sochan zadebiutował w San Antonio Spurs. W pierwszym przedsezonowym meczu ligi NBA tego zespołu reprezentant Polski w 17 minut zanotował pięć punktów, cztery zbiórki, przechwyt, dwa bloki i stratę. Jego drużyna przegrała na wyjeździe 96:134 z Houston Rockets.

Sochan, wybrany w tegorocznym drafcie z numerem dziewiątym, jest czwartym Polakiem, przygotowującym się do występów w amerykańsko-kanadyjskich rozgrywkach. Przed nim w meczach sezonu regularnego NBA grali Cezary Trybański, Maciej Lampe i Marcin Gortat.

Sochan pojawił się na parkiecie w drugiej kwarcie

Do protokołu poniedziałkowego spotkania w hali Toyota Center w Houston szkoleniowcy Spurs, na czele z utytułowanym, 73-letnim Greggiem Popovichem, wpisali w poniedziałek 17 z 20 zawodników uwzględnionych na liście przygotowujących się do sezonu. Zagrało 15.

Spurs rozpoczęli spotkanie piątką: Josh Richardson, Keita Bates-Diop, Austriak Jakob Poeltl, Devin Vassell i Tre Jones. Najmłodszy z zespołu, 19-letni Sochan pojawił się na parkiecie wraz z początkiem drugiej kwarty przy stanie 30:17 dla Houston. Zastępując Blake'a Wesleya, był jedenastym graczem w rotacji drużyny.

Jego pierwszą zapisaną w statystykach akcją był niecelny rzut za trzy punkty po dwóch minutach i 49 sekundach gry. W swoim pierwszym wejściu w trakcie niespełna 5,5 minut zanotował jeszcze stratę (jego podanie przechwycił Josh Christopher). Fragment, w którym przebywał na boisku drużyna przegrała różnicą pięciu punktów.

Do przerwy młody zespół gości, w którym z grających w poniedziałek tylko Doug McDermott ma skończone 30 lat, przegrywał 37:62.

Obiecujący debiut Polaka

W drugiej połowie Sochan kolejną szansę gry dostał od początku trzeciej kwarty, gdy zastąpił Richardsona. W tym blisko pięciominutowym wejściu miał zbiórkę w obronie oraz faul.

Znacznie lepiej poszło mu na przełomie trzeciej i czwartej odsłony. Najpierw popełnił swój drugi faul, ale po chwili zablokował rzut Christophera i przechwycił podanie Turka Alperena Senguna.

Swoją wszechstronność i możliwości pokazał na początku ostatniej kwarty, gdy zdobył swoje pierwsze punkty w NBA trafiając "trójkę", następnie zebrał piłkę w obronie, drugi raz zablokował Christophera, niecelnie rzucił za trzy, by po dziesięciu sekundach w kolejnej akcji zespołu zebrać piłkę w ataku i zdobyć punkty dunkiem. Jego ostatnie akcje w meczu to przewinienie w ataku i strata, zbiórka w obronie i czwarty faul. Z boiska zszedł na 7.13 przed zakończeniem spotkania.

W trakcie w sumie 17 minut meczu, gdy przebywał na parkiecie, drużyna przegrała ten fragment dziewięcioma punktami. Debiut polskiego skrzydłowego w zespole NBA można uznać za obiecujący.

Kolejny mecz z Orlando Magic

Najwięcej punktów dla San Antonio zdobyli Vassell - 13 oraz wchodzący z ławki Isaiah Roby - 12 i Zach Collins - 11. Liderami ekipy Houston byli Jabari Smith Jr. i Tari Eason - po 21 pkt oraz Christopher - 15.

Kolejne spotkania przedsezonowe Spurs rozegrają u siebie z Orlando Magic i New Orleans Pelicans (7 i 10 października), na wyjeździe z Utah Jazz (12.10) i na koniec okresu przygotowawczego z Oklahoma City Thunder (14.10) na własnym parkiecie.

Sezon zasadniczy rozpoczną w czwartek 20 października także u siebie - meczem z Charlotte Hornets. W trakcie rozgrywek regularnych jedno ze spotkań Spurs rozegrają w Mexico City, gdzie 17 grudnia zmierzą się z Miami Heat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrzęsienie ziemi w Niemczech. Selekcjoner reprezentacji podał się do dymisji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj