Dziennik Gazeta Prawana logo

Drugi mecz i druga porażka. Słaby start Legii w Lidze Mistrzów

11 października 2022, 20:10
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Devyn Marble
<p>Devyn Marble</p>/Newspix
Znów się nie udało. Koszykarze Legii Warszawa przegrali w Stambule z Galatasaray NEF 71:86 (20:22, 26:17, 17:24, 8:23) w 2. kolejce Ligi Mistrzów FIBA. W pierwszym spotkaniu srebrni medaliści mistrzostw Polski przegrali we własnej hali z Hapoelem Holon 81:84 po dogrywce.

Wicemistrzowie Polski walczyli z silnym rywalem jak równy z równy przez ponad trzy kwarty, ale w czwartej nie potrafili znaleźć odpowiedzi na agresywną defensywę koszykarzy Galatasaray. Kontuzja jednego z liderów - Travisa Leslie, który w ogóle nie poleciał do Stambułu (będzie pauzował z powodu urazy pachwiny miesiąc) mocno zawęziła trenerowi Wojciechowi Kamińskiemu możliwości rotacji. Brak sił warszawiaków w końcówce spotkania był kolejnym czynnikiem, który zadecydował o wysokiej, jak na przebieg bardzo wyrównanego spotkania, porażce.

Niecelnych 11 prób rzutów za 3 punkty

Legioniści w drugiej kwarcie prowadzili nawet, po rzucie Grzegorza Kulki zza linii 6,75 m, 34:24. W pierwszej połowie znakomicie, oprócz Kulki, spisywał się w ataku Ray McCallum i to, przy dobrej defensywie, dawało stołecznej drużynie przewagę.

Po 20 minutach warszawiacy prowadzili 46:39. Gospodarze dopingowani przez kilka tysięcy kibiców odrabiali straty w trzeciej kwarcie - w 26. minucie uzyskali prowadzenie 56:55 po akcjach z dystansu znanego z polskich parkietów Amerykanina Dee Boosta (mistrz ze Stelmetem Zielona Góra z 2016 r.), Dylana Ennisa czy 21-letniego Sadika Kabacy.

Do końca kwarty trwała wyrównana walka, a legioniści dzięki rzutom z dystansu Łotysza Janisa Berzinsa byli cały czas „w grze". To właśnie po jego rzucie, równo z kończącą tę część syreną, był remis 63:63.

W ostatniej części zmęczeni intensywnością gry warszawiacy nie znaleźli odpowiedzi na defensywę rywali i stracili też skuteczność - spudłowali wszystkie 11 prób rzutów zza linii 6,75 m i przegrali tę kwartę aż 8:23.

Legioniści przegrali walkę na tablicach

W całym spotkaniu podopieczni trenera Kamińskiego byli gorsi pod tablicami (31:36), grali mniej drużynowo - mieli 16 asyst, zaś Turcy 23. Wicemistrzowie Polski popełnili też 15 strat, podczas gdy gospodarze dziewięć.

- powiedział po spotkaniu trener Kamiński.

Galatasaray NEF Stambuł - Legia Warszawa 86:81 (22:20, 17:26, 24:17, 23:8)
Galatasaray NEF: Angelo Caloiaro 22, Dee Bost 15, Mahir Agva 13, Dylan Ennis 11, Sadik Emir Kabaca 10, Goksenin Koksal 6, Raymar Morgan 4, Yonus Sonsirma 3, Braian Angola 2, Muhaymin Mustafa 0
Legia: Janis Berzins 21, Ray McCallum 17, Grzegorz Kulka 15, Devyn Marble 6, Dariusz Wyka 6, Geoffrey Groselle 4, Grzegorz Kamiński 2, Łukasz Koszarek 0

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj