Dziennik Gazeta Prawana logo

LeBron James wyprzedził Magica Johnsona. 10. z rzędu porażka Spurs [WIDEO]

3 grudnia 2022, 09:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
LeBron James
<p>LeBron James</p>/Newspix
Jeremy Sochan z powodu kontuzji nie zagrał w kolejnym meczu koszykarskiej ligi NBA, a jego drużyna San Antonio Spurs uległa u siebie New Orleans Pelicans 99:117. "Ostrogi" przegrały 10. raz z rzędu. Po słabym początku sezonu Los Angeles Lakers odnieśli siódme zwycięstwo w ostatnich 10 meczach i w tabeli Konferencji Zachodniej awansowali na 12. miejsce (9-12).

Sochan doznał urazu mięśnia czworogłowego prawego uda w ubiegłą sobotę w spotkaniu z Los Angeles Lakers. Przeciwko "Pelikanom" nie grał też Austriak Jakob Poeltl oraz główni zmiennicy Josh Richardson i Doug McDermott. Pod ich nieobecność najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Devin Vassell - 25 punktów.

W drużynie Pelicans wyróżnił się Zion Williamson, który odegrał kluczową rolę w trzeciej kwarcie, gdy przewaga gości zaczęła rosnąć, i był bliski osiągnięcia tzw. triple-double, kończąc mecz z dorobkiem 30 punktów, 15 zbiórek i ośmiu asyst.

Spurs nie mogą wygrać od 11 listopada. To ich najdłuższa czarna seria od 1989 roku, kiedy przegrali 13 kolejnych spotkań. Obecnie, z bilansem sześciu zwycięstw i 17 porażek, zajmują ostatnie miejsce w Konferencji Zachodniej.

W piątek wyprzedzili ich Houston Rockets, którzy niespodziewanie wygrali na wyjeździe 122:121 z Phoenix Suns. Gospodarze roztrwonili 16-punktowe prowadzenie. Mimo porażki "Słońca" wciąż są liderami Konferencji Zachodniej (15-7).

Przegrali również zajmujący pierwsze miejsce na Wschodzie Boston Celtics (18-5). We własnej hali ulegli po dogrywce 116:120 ekipie Miami Heat, którą do zwycięstwa poprowadzili Jimmy Butler i Bam Adebayo. Butler po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją zanotował 25 punktów i 15 zbiórek, a Adebayo uzyskał 28 punktów.

W Milwaukee doszło do starcia mistrzów NBA z 2020 roku - Los Angeles Lakers z ich następcami w 2021 - Bucks. Gospodarzom nie pomogła dobra dyspozycja rzutowa Giannisa Antetokounmpo, który zdobył 40 punktów.

O cztery więcej niż Grek zaliczył Anthony Davis, bijąc swój rekord sezonu.

Z kolei LeBron James zanotował 28 punktów, 11 asyst i osiem zbiórek. Pod względem asyst "King James" wysunął się na szóste miejsce w klasyfikacji wszech czasów, mając ich 10 144. Wyprzedził Magica Johnsona - 10 133.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrzęsienie ziemi w Niemczech. Selekcjoner reprezentacji podał się do dymisji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj