Rzuty z dystansu nie od dziś są najgroźniejszą bronią Warriors. Tym razem skuteczny zza łuku w ich szeregach był nie tylko Wiggins. Lider Warriors Stephen Curry dołożył 30 punktów, także m.in. ośmiokrotnie trafiając za trzy.
- powiedział Wiggins.
Łącznie gospodarze trafili 25 "trójek" w 52 próbach. To był ich czwarty z ostatnich pięciu meczów, w którym posłali co najmniej 20 celnych rzutów za trzy.
Emocje skończyły się, zanim mecz na dobre się rozpoczął. Już po kilku minutach Warriors prowadzili bowiem 22:4. Później gospodarze do końca kontrolowali wydarzenia na parkiecie.
Wśród pokonanych najlepszy był Kevin Porter Jr., który zdobył 20 pkt.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.