Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NBA. Sochan opuścił kolejny mecz, 11. z rzędu porażka Spurs

5 grudnia 2022, 10:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
San Antonio Spurs - Phoenix Suns
<p>San Antonio Spurs - Phoenix Suns</p>/Newspix
Jeremy Sochan z powodu kontuzji nie zagrał w kolejnym meczu koszykarskiej ligi NBA, a jego drużyna San Antonio Spurs uległa u siebie Phoenix Suns aż 95:135. "Ostrogi" przegrały 11. raz z rzędu.

Sochan doznał urazu mięśnia czworogłowego prawego uda ponad tydzień temu w spotkaniu z Los Angeles Lakers.

Początek meczu nie zapowiadał przerwania złej passy Spurs. Zespół z San Antonio po pierwszej połowie przegrywał już 30 punktami. Później rywale kontrolowali przebieg meczu, odnosząc wysokie zwycięstwo 135:95. "Słońca" triumfowały po raz siódmy w ośmiu meczach. Z kolei "Ostrogom" brakuje już tylko dwóch porażek, aby wyrównać najgorszy wynik w historii klubu z 1989 roku. Zespół Sochana nie wygrał od 11 listopada.

Na sukces Suns najbardziej zapracowali Deandre Ayton, który rzucił 25 punktów i miał 10 zbiórek, i David Booker - 20 pkt i osiem asyst. Podobnie skutecznie punktował Mikal Bridges. W szeregach gospodarzy nie zawiódł jedynie Keldon Johnson, autor 27 punktów.

Anthony Davis zdobywając 55 punktów (trafił 22 z 30 rzutów) poprowadził Los Angeles Lakers do wyjazdowego zwycięstwa nad Washington Wizards 130:119. Skrzydłowy "Jeziorowców" dodał 17 zbiórek, czym potwierdził doskonałą dyspozycję, którą prezentuje w ostatnim okresie. Davis w poprzednim swoim występie rzucił drużynie Bucks 44 pkt., a teraz zbliżył się do swojego rekordu kariery z 2016 roku, wynoszącego 59 "oczek".

LeBron James tym razem, choć zdobył 29 pkt, wyraźnie pozostał w cieniu swojego kolegi z zespołu. Lakers wygrali swój czwarty mecz z rzędu. W ostatnich 10 grach zwyciężyli ośmiokrotnie. Wydaje się, że słaby początek sezonu (bilans 2-10) mają już za sobą.

Wizards stracili czołowego strzelca i trzykrotnego uczestnika Meczu Gwiazd Bradleya Beala, który kontuzji doznał już w pierwszej kwarcie. Dla gospodarzy najwięcej punktów zdobyli Kristaps Porzingis (27) i były gracz Lakers Kyle Kuzma (26).

Rozgrywający New Orleans Pelicans Jose Alvarado w trakcie gry przeciw Denver Nuggets co chwila wywoływał zasłużone poruszenie na widowni. Mający portorykańskie korzenie zawodnik solidnie zapracował na rekordy w karierze - 38 pkt i osiem trafionych rzutów zza linii 7,24 m. Wygrana 121:106 była czwartą kolejną "Pelikanów".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj