Dziennik Gazeta Prawana logo

Koszykarze Śląska nadal bez zwycięstwa w Pucharze Europy

8 grudnia 2022, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zawodnik Śląska Wrocław Jeremiah Martin (P) i Axel Toupane (L) z Paris Basketball podczas meczu gr. B Pucharu Europy koszykarzy
<p>Zawodnik Śląska Wrocław Jeremiah Martin (P) i Axel Toupane (L) z Paris Basketball podczas meczu gr. B Pucharu Europy koszykarzy</p>/PAP
Koszykarze Śląska Wrocław przegrali we własnej hali z Paris Basketball 69:77 (16:24, 17:21, 19:25, 17:7) w siódmej kolejce grupy B Pucharu Europy. Mistrz Polski nadal pozostaje bez wygranej w tych rozgrywkach.

Śląsk zaczął mecz od 0:7, ale zdołał odrobić straty i po trafieniu Conora Morgana było 8:8. Był to jednak pierwszy i ostatni remis w tym spotkaniu. Chwilę później Axel Toupane zdobył trzy punkty i zespół z Francji nie dał się już później dogonić.

Po pierwszej kwarcie mistrzowie Polski tracili osiem oczek, ale po niespełna 120 sekundach drugiej kwarty było to już 16 (17:33). Wrocławianie prezentowali się w każdym elemencie słabiej od rywali, pudłowali z czystych pozycji, a także z rzutów wolnych.

Trener Andrej Urlep rotował składem, brał czas, ale nie przynosiło to pożądanego efektu. W kolejnych fragmentach meczu przewaga przyjezdnych już nie rosła, ale też nie malała. Paryżanie kontrolowali spotkanie i kiedy Śląsk się zbliżał (26:35), szybko potrafili powiększyć przewagę (26:41).

W trzeciej kwarcie nadzieje kibiców Śląska mogły odżyć, gdy po trafieniu Daniela Gołębiowskiego ich zespół przegrywał już tylko 46:54. Do końca tej części spotkania pozostawało niewiele ponad cztery minuty i w tym czasie wrocławianie zdołali zdobyć jednak tylko sześć punktów, a przyjezdni 16 i losy meczu były właściwie rozstrzygnięte (52:70).

W ostatniej odsłonie spotkania Śląsk zaczął zmniejszać straty, ale wynikało to częściowo ze słabszej obrony rywali. Po trafieniu Łukasza Kolendy na trzy i pół minuty przed końcem spotkania było już tylko 65:72, ale chwilę później Kyle Allman przeprowadził trzypunktową akcję (2+1). Śląsk starał się jeszcze walczyć, grać szybko, ale goście nie pozwolili już wrocławianom na więcej.

Śląsk Wrocław – Paris Basketball 69:77 (16:24, 17:21, 19:25, 17:7)
Śląsk Wrocław: Ivan Ramljak 12, Conor Morgan 10, Łukasz Kolenda 10, Aleksander Dziewa 10, Kodi Justice 8, Daniel Gołębiowski 6, Justin Bibbs 6, Jakub Nizioł 5, Jeremiah Martin 2
Paris Basketball: Kyle Allman 26, Amar Gegic 17, Axel Toupane 11, Ismaela Kamagate 10, Aamir Simms 8, Gauthier Denis 5, Killian Malwaya 0, Alfonso Plummer 0, Duston Sleva 0

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTysona Fury poznał najbliższego rywala. To niedoszły przeciwnik prezydenta Karola Nawrockiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj