Dziennik Gazeta Prawana logo

Wysoka porażka Warriors, Wizards przerwali serię porażek [WIDEO]

21 grudnia 2022, 10:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kyle Kuzma
<p>Kyle Kuzma</p>/Newspix
Koszykarze Washington Wizards pokonali na wyjeździe Phoenix Suns 113:110, przerywając serię dziesięciu porażek w lidze NBA. W połowie czwartej kwarty przegrywali 88:98, ale byli niezwykle skuteczni w ostatnich pięciu minutach.

Kyle Kuzma zdobył 29 punktów dla drużyny z Waszyngtonu, Bradley Beal dołożył 27, a każdy z nich zanotował jeszcze po sześć zbiórek i sześć asyst. To pierwsze zwycięstwo "Czarodziejów" od 28 listopada, ale niewiele zmienia w ich położeniu w tabeli Konferencji Wschodniej - zajmują 12. miejsce z bilansem 12 wygranych i 20 porażek. "Słońca" są na czwartej pozycji na Zachodzie (19-13).

Porażka gospodarzy zbiegła się z informacją o przejęciu Phoenix Suns i drużyny kobiet Phoenix Mercury przez amerykańskiego miliardera Mata Ishbię za rekordową sumę czterech miliardów dolarów. Transakcję potwierdził sam Ishbia i dotychczasowy właściciel Robert Sarver we wspólnym komunikacie.

Umowa, która czyni Mata Ishbię i jego brata Justina właścicielami większościowego pakietu, musi jeszcze uzyskać aprobatę władz NBA, aby stać się formalnie ważną.

W ekipie Mercury być może będzie grać Brittney Griner, niedawno zwolniona z rosyjskiej kolonii karnej w wymianie za handlarza bronią Wiktora Buta. Zawodniczka była przetrzymywana w Rosji przez 10 miesięcy pod zarzutem przemytu niedozwolonych środków (wkłady do e-papierosów zawierające olej haszyszowy). Nie podjęła jeszcze decyzji, czy chce wrócić na parkiety WNBA.

W innym wtorkowym meczu ligi NBA broniący tytułu mistrzowskiego Golden State Warriors wysoko przegrali w Nowym Jorku z ekipą Knicks 94:132. "Wojownicy" po raz ostatni schodzili pokonani z parkietu w Madison Square Garden w lutym 2013 roku, ale we wtorek nie mieli najmniejszych szans, grając bez kontuzjowanego Stephena Curry'ego.

Z kolei Knicks odnieśli ósme kolejne zwycięstwo, co pozwoliło im umocnić się na szóstej pozycji na Wschodzie (18-13). Najwięcej punktów zdobył wchodzący z ławki rezerwowych Immanuel Quickley - 22, a w sumie sześciu zawodników gospodarzy miało dwucyfrowy dorobek strzelecki. Bilans Warriors: 15-17.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJakub Kamiński piłkarzem Benfiki Lizbona. Portugalczycy zapłacili za Polka 20 mln euro »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj