W pierwszej kwarcie spotkania w Memphis reprezentant Polski popisał się jedną z najefektowniejszych akcji meczu. W czwartej minucie zakończył wjazd pod kosz efektownym wsadem nad Jarenem Jacksonem Jr., jednym z najlepszych defensorów i najlepiej blokujących zawodników w całej NBA. Spurs objęli wówczas prowadzenie 10:6, a Sochan, faulowany przy tej akcji, jeszcze je powiększył, skutecznie egzekwując przyznany mu rzut wolny.
- ocenił Matt Bonner, były gracz Spurs, a obecnie komentator telewizyjny.
- przyznał po meczu skrzydłowy Spurs Doug McDermott.
NBA doceniła zagranie Polaka i umieściła je na 6. miejscu w zestawieniu Top 10 minionej nocy.
Nie był to jedyny efektowny wsad Sochana w tym meczu. Również w trzeciej kwarcie poszybował wysoko i zakończył akcję dunkiem. Tym razem jednak wybił się z dwóch nóg i włożył piłkę do kosza jedną ręką.
- powiedział Bonner.
Reprezentant Polski po raz 33 w 36 meczach, w których wystąpił od początku sezonu, rozpoczął spotkanie w podstawowej piątce. Łącznie spędził na parkiecie 29 minut.
Tuż za półmetkiem sezonu zasadniczego "Ostrogi", z bilansem 13 zwycięstw i 29 porażek, zajmują 14., przedostatnie miejsce w Konferencji Zachodniej.