Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener koszykarzy: Czas na eliminacje błędów

31 sierpnia 2009, 20:22
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kibice w Polsce już odliczają dni do rozpoczęcia Eurobasketu. Czasu zostało mało. "Teraz musimy wyeliminować błędy w naszej grze, nabrać pewności siebie i sobie zaufać" - mówi DZIENNIKOWI szkoleniowiec reprezentacji Polski Muli Katzurin.

Na pewno zagraliśmy wówczas świetnie. Spisaliśmy się o wiele lepiej niż we wcześniejszych spotkaniach towarzyskich. Widać było, że moi koszykarze zaczęli bardzo dobrze grać piłką, umiejętnie panując nad kozłowaniem. Przede wszystkim jednak udało się im poprawić skuteczność, co naprawdę nie pozostaje bez znaczenia.

Za największy problem należy uznać to, że graliśmy przeciwko najlepszej drużynie na świecie. Uwierz mi, to robi wrażenie na ich przeciwnikach i automatycznie odbija się na grze. Przechodząc zaś do meritum sprawy, odnoszę wrażenie, że kluczowe były błędy popełnione w obronie w samej końcówce. Wydaje mi się, że potrzeba nam czasu, aby nabrać pewności siebie i żebyśmy sobie bardziej zaufali. Chemia między zawodnikami nie rodzi się sama z siebie.

Musimy się nauczyć, jak mądrze rozgrywać te nieszczęsne końcówki. Trzeba się przygotować na to, że w czasie Eurobasketu czeka nas wiele wyrównanych i zaciętych spotkań. Nie ukrywam, że staram się uczulać na to moich zawodników, żeby być w optymalnej formie na pierwszy mecz z Bułgarami.

Oczywiście. Muszę wyjaśnić, że wchodzimy właśnie w okres, w którym wszystkie drużyny przestają grać i koncentrują się na trenowaniu. Można powiedzieć, że to ostatni etap przygotowań. Jeśli mnie pamięć nie myli, to jako ostatni zmierzą się ze sobą towarzysko Litwini i Hiszpanie. Czasu do początku mistrzostw zostało mało, więc pozostaje na spokojnie wszystko sobie przeanalizować. Poza tym wszyscy obawiają się o kontuzje i nie chcą ryzykować.

Nad mnóstwem rzeczy. Chodzi o to, by poprawić różne elementy gry i wyeliminować wszystkie błędy. Dlatego też oglądamy kasety z występami zarówno naszej drużyny, jak i naszych rywali. Nasz cel to odpowiednie przygotowanie się od strony taktycznej do pierwszego spotkania.

Tak, w końcu straciliśmy go na kilka meczów. Jak wiadomo to bardzo ważny element naszej układanki. Zresztą chyba wszyscy widzieli, jak poprawiła się nasza defensywa, kiedy powrócił do gry. Musimy dużo pracować nad taktyką dostosowaną do sytuacji, gdy jest na parkiecie. Ma to sprawić, że będzie odpowiednio wykorzystywany i dostanie piłkę, kiedy pojawi się na czystej pozycji pod koszem. Poradzimy sobie, mówiąc szczerze, nie ma innej opcji.

Mam pewne pomysły na zaskoczenie przeciwnika, ale nie mogę tego zdradzić. Dodatkowej pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że czeka mnie pojedynek trenerski z moim rodakiem Pinim Gershonem, choć tak naprawdę zmierzą się między sobą nie trenerzy, ale zawodnicy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj