Dziennik Gazeta Prawana logo

Koszykarze Boston Celtics mistrzami NBA. Po raz 18. w historii

18 czerwca 2024, 08:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dallas Mavericks - Boston Celtics
Stephen Pagliuca i Joe Mazzulla/PAP/EPA
To już jest koniec. Wielki finał ligi NBA rozstrzygnięty. Koszykarze Boston Celtics zdobyli rekordowe, 18. w historii klubu mistrzostwo. W piątym meczu finału pokonali na własnym parkiecie Dallas Mavericks 106:88 i wygrali serię play off 4-1. Najbardziej wartościowym zawodnikiem (MVP) finałów uznano Jaylena Browna.

Celtics dominowali w NBA przede wszystkim w latach 50. i 60. Tegoroczne mistrzostwo jest pierwszym od 2008 roku i zaledwie drugim od 1986. 17 tytułów ma na koncie ekipa Los Angeles Lakers.

Nie ma nic lepszego niż reprezentować Celtics i ich dziedzictwo - powiedział trener bostończyków Joe Mazzula.

Celtics już po pierwszej kwarcie mieli dziesięć punktów przewagi

Mazzula 30 czerwca skończy 36 lat i został najmłodszym od 1969 roku szkoleniowcem, który poprowadził zespół do mistrzostwa NBA.

Celtics po wygraniu trzech pierwszych spotkań finałowej serii byli o krok od mistrzostwa. Żadnej drużynie nie udało się bowiem odwrócić losów rywalizacji, jeśli przegrywała w play off 0-3. Co prawda w czwartym spotkaniu bostończycy doznali w Dallas wysokiej, 38-puntowej porażki, ale w poniedziałek, przed własną publicznością zakończyli finałową serię.

W piątym meczu emocje szybko się skończyły. Celtics już po pierwszej kwarcie mieli dziesięć punktów przewagi, a na przerwę schodzili wygrywając 67:46. Gospodarzom w końcówce drugiej kwarty wychodziło niemal wszystko, łącznie z rzutem z połowy boiska Paytona Pritcharda.

Tatum poprowadził Celtics do wygranej

W drugiej połowie Celtics kontrolowali wydarzenia na parkiecie. W pewnym momencie mieli nawet 26-punktowe prowadzenie, a nigdy nie spadło ono poniżej 17 punktów.

Do wygranej poprowadził ich Jayson Tatum, który zdobył 31 punktów, a także miał 11 asyst i osiem zbiórek. MVP całej serii uznano jednak Browna. 27-latek dołożył 21 pkt i osiem zbiórek

To był wysiłek całej drużyny. Cały sezon wierzyłem w nasz sztab szkoleniowy oraz kolegów i udało nam się zwyciężyć. To była długa droga - podkreślił Brown.

W poniedziałek wspólnie z Tatumem rozegrali 107. mecz w play off. Żaden inny duet w historii NBA nie rozegrał w tej fazie tylu spotkań, przed wywalczeniem pierwszego tytułu.

Wśród Mavericks najlepszy był Luka Doncic. Słoweniec uzyskał 28 pkt i 12 zbiórek, ale nie miał dostatecznego wsparcia. Drugim strzelcem Teksańczyków był Kyrie Irving, który zdobył 15 pkt, trafiając zaledwie pięć z 16 rzutów z gry.

Mistrzostwo Celtics nie jest przypadkiem, bo już w zasadniczej części sezonu byli najlepsi. Faworytami będą również w rozgrywkach 2024/25. Wszyscy ich podstawowi zawodnicy mają bowiem ważne kontrakty jeszcze co najmniej rok. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj