Reklama
Reklama
Reklama

Taką zapamiętamy Małgorzatę Dydek

Małgorzata Dydek zmarła w piątek w australijskim Brisbane, gdzie mieszkała. Od kilku dni koszykarka była w śpiączce farmakologicznej po tym jak 19 maja doznała ataku serca. Miała 37 lat.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
koszykówka Dydek
Reklama

Komentarze (10)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • nina
    2011-06-08 14:18
    malgosia -to byla wspaniala ciepla osoba szkoda tylko ze tak to sie zakonczylo ale na duzo spraw w tym zyciu tak naprawde to my wplywu nie mamy.poznalam ja ladnych pare lat temu. ptys z kazdej sytuacji wychodzil obronna reka tym razem nie udalo sie
    0
    zgłoś
  • ciąża ja zabiła
    2011-06-07 12:25
    rozmnożyła sie po szczurzemu typowa katolicka mentalnośc daje klechom zarobić topatriotka kościelna
    2
    zgłoś
  • mw
    2011-05-31 13:59
    c.d.
    Poza tym była akromegaliczką i statystycznie życie tej
    wspaniałej zawodniczki było skrocone o połowę .Taka
    jest prawda.
    Szkoda !
    Tak rzadko teraz ludzie kierują się rozwagą i rozumem.
    0
    zgłoś
  • mw
    2011-05-31 13:50
    Ktoś powinien ja ostrzec,że jak się ma wadę serca zwaną
    "tachyarrhythmia cordis,
    mając 37 lat,to już nie można zachodzić w ciążę.
    Powinien to zrobić kardiolog i
    ginekolog.Gdyby rozsądnie do tego i
    odpowiedzialnie podszedł,to
    żyłaby wsrod nas,czy trojka dzieci jej nie wystarczyła?
    0
    zgłoś
  • ewa
    2011-05-29 12:46
    wielka strata!!!
    0
    zgłoś
  • piotr1089
    2011-05-29 11:36
    PAMIETAMY!!!
    0
    zgłoś
  • V
    2011-05-28 05:34
    RIP Gosia!!! od calej Polonii z Australii..
    0
    zgłoś
  • NATI
    2011-05-27 22:34
    NIGDY CIĘ NIE ZAPOMNIMY...DLA MNIE WIELKA STRATA WSPÓŁCZUJĘ RODZINIE[+]
    0
    zgłoś
  • tomas
    2011-05-27 16:43
    widziałem ptysia na zawodach w Lesznie . robiła wrażenie .
    wieczny odpoczynek...
    0
    zgłoś
  • Cezary z Edmonton
    2011-05-27 11:14
    SZKODA TAKIEJ ZAWODNICZKI,UMIERAJAC W TYM MLODYM WIEKU POZOSTAWILA W SMUTKU RODZINE I NAS WSZYSTKICH---
    CZESC JEJ PAMIECI!!!
    0
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama