Usain Bolt wygrał z Asafą Powellem kolejny, wewnątrzjamajski pojedynek o miano najszybszego człowieka globu. Jeden z najlepszych czasów w historii stumetrówki - 9,77 s wystarczył mistrzowi olimpijskiemu i rekordziście świata (9,69) do wygrania ostatniego tegorocznego mityngu Złotej Ligi w Brukseli.
Były rekordzista świata, wielki przegrany pekińskich igrzysk, Asafa Powell był drugi z czasem 9,83.
Z powodu urazu mięśnia przywodziciela nie wystąpił były rekordzista świata Amerykanin Tyson Gay
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl