Linette wykorzystywała słabe podanie Ostapenko
Linette z Ostapenko wcześniej na korcie spotkały się tylko raz. W 2020 roku 34-latka pokonała Łotyszkę na turnieju w Rzymie. Dziś zrobiła to ponownie.
Linette w pierwszym gemie przy stanie 1:1 musiała bronić dwóch break-pointów. Polka wyszła z opresji. W kolejnej odsłonie przełamała podanie rywalki i odskoczyła na 3:1. Piątego gema nasza tenisistka zaczęła od asa, a zakończyło go autowe uderzenie Ostapenko.
Rozstawiona z 29. numerem Łotyszka miała sporo problemów z własnym podaniem (cztery podwójne błędy serwisowe). Linette skrzętnie na tym korzystała. W szóstym gemie miała break-pointy i okazję do drugiego przełamania. Niestety tym razem się nie udało, ale ostatecznie po 41. minutach zawodniczka z Poznania zamknęła pierwszego seta wygrywając 6:2.
Ostapenko zaczęła trafiać pierwszym serwisem
Ostapenko praktycznie przez całą pierwszą partię dyskutowała z sędzią. Skarżyła się na zachowanie publiczności. Swoje uwagi do pani arbiter rywalka Linette miała też przed początkiem drugiej partii.
Podrażniona Ostapenko lepiej rozpoczęła drugiego seta. Na otwarcie przełamała serwis Linette. 28-latka kolejnego gema przy własnym podaniu wygrała bez straty punktu. Z każdą kolejną wymianą Łotyszka coraz pewniej czuła się na korcie i po chwili prowadziła 3:0 z przewagą podwójnego przełamania.
Ostapenko w drugiej partii bardzo poprawiła serwis (cztery asy). Zaczęła trafiać pierwszym podaniem. To przełożyło się na wynik. Linette drugą partię przegrała 2:6
Linette do zwycięstwa potrzebowała 118. minut
Po przegranym secie Linette zeszła z kortu. Polka skorzystała z przerwy toaletowej. Wróciła pełna energii. Dzięki temu dość łatwo wygrała pierwszego gema. Przy stanie 2:2 poznanianka była w sporych opałach, ale wyszła z nich obroną ręką, a w kolejnym gemie przełamała podanie przeciwniczki i prowadziła 4:2.
Polka nie roztrwoniły przewagi. Poszła za ciosem. Wygrała da gemy z rzędu i po 118. minutach zakończyła mecz.
Świątek będzie miała okazję do rewanżu
73. w rankingu Linette w pierwszej rundzie pokonała Czeszkę Terezę Valentovą 5:7, 6:4, 7:6 (11-9). W trzeciej zmierzy się ze Świątek. Panie ostatnio grały ze sobą na turnieju w Miami. Wtedy górą była Linette. Po tej porażce była liderka rankingu WTA zwolniła trenera Wima Fissettea. Teraz będzie miała okazję do rewanżu.