Dziennik Gazeta Prawana logo

Linette lepsza od Ostapenko. W trzeciej rundzie French Open zagra ze Świątek

Linette lepsza od Ostapenko. W trzeciej rundzie French Open zagra ze Świątek
Linette lepsza od Ostapenko. W trzeciej rundzie French Open zagra ze Świątek/PAP/EPA
Temperatura w cieniu dochodziła do ponad 32 stopni. Na korcie emocje były jeszcze większe. W drugiej rundzie wielkoszlemowego French Open Magda Linette po bardzo dobrej grze pokonała Łotyszkę Jelenę Ostapenko 6:2, 2:6, 6:2. Kolejną rywalką poznanianki będzie Iga Świątek. Mecz rozegrany zostanie w piątek.

Linette wykorzystywała słabe podanie Ostapenko

Linette z Ostapenko wcześniej na korcie spotkały się tylko raz. W 2020 roku 34-latka pokonała Łotyszkę na turnieju w Rzymie. Dziś zrobiła to ponownie.

Linette w pierwszym gemie przy stanie 1:1 musiała bronić dwóch break-pointów. Polka wyszła z opresji. W kolejnej odsłonie przełamała podanie rywalki i odskoczyła na 3:1. Piątego gema nasza tenisistka zaczęła od asa, a zakończyło go autowe uderzenie Ostapenko.

Rozstawiona z 29. numerem Łotyszka miała sporo problemów z własnym podaniem (cztery podwójne błędy serwisowe). Linette skrzętnie na tym korzystała. W szóstym gemie miała break-pointy i okazję do drugiego przełamania. Niestety tym razem się nie udało, ale ostatecznie po 41. minutach zawodniczka z Poznania zamknęła pierwszego seta wygrywając 6:2.

Ostapenko zaczęła trafiać pierwszym serwisem

Ostapenko praktycznie przez całą pierwszą partię dyskutowała z sędzią. Skarżyła się na zachowanie publiczności. Swoje uwagi do pani arbiter rywalka Linette miała też przed początkiem drugiej partii.

Podrażniona Ostapenko lepiej rozpoczęła drugiego seta. Na otwarcie przełamała serwis Linette. 28-latka kolejnego gema przy własnym podaniu wygrała bez straty punktu. Z każdą kolejną wymianą Łotyszka coraz pewniej czuła się na korcie i po chwili prowadziła 3:0 z przewagą podwójnego przełamania.

Ostapenko w drugiej partii bardzo poprawiła serwis (cztery asy). Zaczęła trafiać pierwszym podaniem. To przełożyło się na wynik. Linette drugą partię przegrała 2:6

Linette do zwycięstwa potrzebowała 118. minut

Po przegranym secie Linette zeszła z kortu. Polka skorzystała z przerwy toaletowej. Wróciła pełna energii. Dzięki temu dość łatwo wygrała pierwszego gema. Przy stanie 2:2 poznanianka była w sporych opałach, ale wyszła z nich obroną ręką, a w kolejnym gemie przełamała podanie przeciwniczki i prowadziła 4:2.

Polka nie roztrwoniły przewagi. Poszła za ciosem. Wygrała da gemy z rzędu i po 118. minutach zakończyła mecz.

Świątek będzie miała okazję do rewanżu

73. w rankingu Linette w pierwszej rundzie pokonała Czeszkę Terezę Valentovą 5:7, 6:4, 7:6 (11-9). W trzeciej zmierzy się ze Świątek. Panie ostatnio grały ze sobą na turnieju w Miami. Wtedy górą była Linette. Po tej porażce była liderka rankingu WTA zwolniła trenera Wima Fissettea. Teraz będzie miała okazję do rewanżu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj