Daniel Altmaier w Hamburgu pokazał jak nie wolno zachowywać się na korcie. Niemiecki tenisista dał "popis" i wywołał skandal. 27-latek ma wielkie szczęście, że nie został zdyskwalifikowany. Upiekło mu się i po tym jak jego rakieta wylądowała na trybunach dostał jedynie ostrzeżenie.
Kibic złapał rakietę kopniętą w trybuny
Niemiec w drugim secie ćwierćfinałowego pojedynku z Tommym Paulem nie opanował swoich nerwów i na korcie doszło do ekscesów. Altmaier najpierw cisnął rakietą o kort, a następnie kopnął ją w trybuny.
Na szczęście refleksem i pewnym chwytem wykazał się jeden z kibiców. Mężczyzna złapał rakietę i odrzucił ją Niemcowi. Altmaier w tym momencie oprzytomniał i zdał sobie sprawę ze swojego błędu. Od razu zaczął przepraszać. Natomiast jego rywal domagał się natychmiastowej dyskwalifikacji.
Niemiec zszedł z kortu pokonany
Ostatecznie niemieckiemu tenisiście się upiekło. Skończyło się na ostrzeżeniu i Altmaier mógł dokończyć mecz, który zakończył się zwycięstwem Amerykanina. Po godzinie i 39. minutach Paul wygrał 6:2, 7:5.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|