Sprinter Dwain Chambers przyznał, że zażywał ponad 300 różnych środków dopingujących. Kosztowało go to 30 tysięcy dolarów rocznie. Co brał? "To było nie tylko THG, EPO i HGH, ale także testosteron, środki nasenne i redukujące cholesterol. Wstrzykiwałem sobie także insulinę, trzy jednostki w dolną część brzucha, po ciężkim treningu siłowym" - opisał w swojej autobiografii.
"Na Boże Narodzenie w 2002 roku siedziałem w łazience z clerarem (popularna nazwa THG - tetrahydrogestrinonu) i zdałem sobie sprawę, że " - przyznał Chambers. W tym czasie bezproblemowo przeszedł 10 testów antydopingowych i zdobył złoto na mistrzostwach Europy.
". Po roku, po bezsennych nocach, lękach, bolesnych skurczach, krwotokach, odbiegających od normy biegach, rozczarowaniach, " - napisał sprinter.
Chambers miał pozytywny test na obecność w organizmie THG w 2003 r. i został zawieszony na dwa lata. Powrócił do lekkiej atletyki i zdobył dla Wielkiej Brytanii złoty medal ME 2006 w sztafecie 4 x 100 m. Natomiast został pozbawiony złotego medalu ME 2002.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl