Rekord życiowy nie wystarczył Tomaszowi Majewskiemu do medalu na lekkoatletycznych Mistrzostwach Świata w japońskiej Osace. Polak zajął jednak dobre piąte miejsce w konkursie pchnięcia kulą. Wygrał Amerykanin Reese Hoffa z wynikiem 22,04 m.
Hoffa wyprzedził swojego rodaka Adama Nelsona, który wywalczył srebrny medal rezultatem 21,61 m. Brązowy medal przypadł Białorusinowi Andriejowi Michniewiczowi -
21,27 m.
Majewski poprawił swój życiowy rekord o 16 centymetrów, uzyskując 20,87 m. Tak więc do miejsca na podium zabrakło mu jeszcze 40 centymetrów.
Majewski poprawił swój życiowy rekord o 16 centymetrów, uzyskując 20,87 m. Tak więc do miejsca na podium zabrakło mu jeszcze 40 centymetrów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl