Miały pecha. Biegały w sztafecie z ukaraną za doping Marion Jones i musiały oddać swoje medale wywalczone podczas igrzysk olimpijskich w Sydney w 2000 roku. Zwróciły się jednak do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS), chcąc odzyskać swoje medale.
Jones odebrano medale w zeszłym roku po przyznaniu się do korzystania z dopingu podczas olimpiady w Sydney. W zeszłym miesiącu MKOl. zdyskwalifikował także siedem jej koleżanek z ekipy, przyznając jednocześnie, że żadna z nich nie złamała zasad. Całą siódemka złożyła w czwartek apelację - podaje portal sport.pl.
Jones wygrała sztafetę na 1600 m wespół z Jearl-Miles Clark, Monique Hennagan, LaTashą Colander-Richardson i Andreą Anderson, a wraz z Chryste Gaines, Torri Edwards, Nanceen Perry i Passion Richardson zgarnęła brąz na dystansie 400 m.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl