Dziennik Gazeta Prawana logo

Lewis: Bądźmy realistami. Bolt musiał brać

16 września 2008, 21:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kiedy wpadnie? - to pytanie zadawali sobie wszyscy, oglądając w Pekinie Usiana Bolta bijącego kolejne rekordy. Bo to, że wpadnie, jest niemal pewne. Tak przynajmniej uważa Carl Lewis, a dziewięciokrotny złoty medalista olimpijski chyba wie, co mówi.

"Trzeba by było być głupkiem, żeby nie zadać sobie pytania, jak to możliwe, by w ciągu roku poprawić się z wyniku 10,03 na 9,69 s w biegu na 100 m" - powiedział Lewis.

"Bądźmy realistami i przejrzyjmy listę ostatnich rekordzistów świata - Ben Johnson, Justin Gatlin, Tim Montgomery, Tyson Gay, Asafa Powell i Usain Bolt. Z tych sześciu sprinterów trzech zostało zdyskwalifikowanych za stosowanie niedozwolonych środków, a jeden został na rok zawieszony. To o czymś świadczy" - dodał.

>>> Bolt wygrał dzięki... patatom

Dodajmy tylko, że Lewis w czasie trwania jego sportowej kariery także często był posądzany o doping. Nigdy jednak nie został złapany...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj