Dziennik Gazeta Prawana logo

Karsten Warholm straszy rywali butami z pazurem

18 lipca 2022, 20:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Karsten Warholm
<p>Karsten Warholm</p>/PAP/EPA
Mistrz olimpijski i rekordzista świata na 400 metrów przez płotki Norweg Karsten Warholm przygotował na mistrzostwa świata w Eugene nowe, specjalnie opracowane superlekkie buty, które w dodatku mają na czubku rodzaj pazura zwiększającego przyczepność.

Buty zostały opracowane przez Pumę we współpracy z biegaczem i jego trenerem Leifem Alnesem, który jest magistrem biomechaniki. Zostały zatwierdzone przez międzynarodową federację lekkoatletyczną na kilka dni przed rozpoczęciem się MŚ.

- wyjaśnił Alnes na antenie kanału norweskiej telewizji NRK.

Warholm w biegach eliminacyjnych oszczędzał się z powodu odniesionej kontuzji mięśnia dwugłowego siódmego czerwca w mityngu Diamentowej Ligi w Rabacie, po której, jak powiedział, „nie ma już śladu” i startował w innych butach. Te nowe zostały przygotowane na finał w środę.

Norweski portal informacyjny „Nettavisen” pokazał zdjęcia butów najgroźniejszym konkurentom Norwega, którzy byli bardzo zdziwieni. Brazylijczyk Alison Dos Santos przyznał, że jest zaszokowany- powiedział.

Kanał telewizji TV2, który był obecny podczas testów butów, stwierdził, że „najciekawszy jest dźwięk, który wydają podczas biegu. Są to metaliczne kliknięcia, które pochodzą z pazura i są tak głośne, że nie sposób ich nie usłyszeć”.

26-letni Norweg poza olimpijskim zlotem w Tokio (2021), gdzie też ustanowił rekord świata, zdobył dwa razy mistrzostwo świata w 2017 roku w Londynie i 2019 w Dausze oraz mistrzostwo Europy w 2018 roku w Berlinie.

Zbigniew Kuczyński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraLiga Konferencji. Dla Rakowa awans jest obowiązkiem. GKS Katowice trafił dużo gorzej »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj