Dziennik Gazeta Prawana logo

Rekordzistka świata w rzucie oszczepem zakończyła karierę

9 września 2022, 13:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Barbora Spotakova
<p>Barbora Spotakova</p>/Shutterstock
Rekordzistka świata w rzucie oszczepem Barbora Spotakova zakończyła karierę. "Każda bajka kiedyś się kończy, ale ta bajka ma wspaniałe, szczęśliwe zakończenie” - powiedziała czeskim dziennikarzom po starcie w mityngu Diamentowej Ligi w Zurychu.

W czwartek Spotakova zajęła piąte miejsce wynikiem 59,08 m. Zawody na stadionie Letzigrund wygrała Amerykanka Kara Winger, która rzuciła 64,98 m.

Pierwszym dużym sukcesem w karierze Spotakovej było wygranie Uniwersjady w Izmirze w 2005 roku. W tym roku 41-letnia oszczepniczka zdobyła brązowy medal mistrzostw Europy w Monachium.

Czeszka jest dwukrotną mistrzynią olimpijską (Pekin 2008, Londyn 2012), dwukrotną mistrzynią świata (Osaka 2007, Londyn 2017) i mistrzynią Europy (Zurych 2014). Ma też w dorobku m.in. srebrne medale mistrzostw świata (Berlin 2009, Daegu 2011) oraz brązowy medal igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro (2016), podczas których o 2 cm wyprzedziła Marię Andrejczyk. Polka zajęła wówczas czwarte miejsce.

- powiedziała wówczas rozczarowana Andrejczyk, która otarła się o medal.

13 września 2008 roku Spotakova ustanowiła - do dziś aktualny - rekord świata podczas zawodów w Stuttgarcie - 72,28. Poprzedni rekord wynosił 71,70 i należał do Kubanki Osleidys Menendez.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMichał Probierz "odpalił się" w internecie. Skandaliczne słowa byłego selekcjonera »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj