Tak powiedział o Usainie Bolcie po finale biegu na 200 metrów na lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Berlinie zdobywca brązowego medalu Wallace Spearmon. Słynny Jamajczyk wynikiem 19,19 sekundy ustanowił nowy rekord świata.
Bolta wypowiedź jego rywala rozbawiła, ale trzeba przyznać, że jest w niej dużo racji. Przecież , jaką w czasie biegu osiąga Jamajczyk.
"Ale skąd, nie potrzeba roweru, żeby mnie prześcignąć. Kiedyś ktoś w końcu będzie ode mnie szybszy. " - powiedział najszybszy człowiek świata.
>>>Zobacz, jak Bolt znów pobił rekord świata
9,58 sekundy na 100 metrów, 19,19 sekundy na 200 metrów - to wyniki z innej epoki. Przez najbliższe kilkadziesiąt lat na światowych bieżniach może nie pojawić się człowiek będący w stanie pobić te rekordy. - uważa były rekordzista świata na 200 metrów Michael Johnson. Jego wynik z 1996 roku - 19,32, także wydawał się nie z tej Ziemii. Aż pojawił się Usain Bolt...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|