Dziennik Gazeta Prawana logo

Krzyk, krew i koszmarna kontuzja. Margot Chevrier opuściła halę na noszach [WIDEO]

3 marca 2024, 16:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Margot Chevrier
Margot Chevrier podczas HMŚ doznała koszmarnej kontuzji/PAP/EPA
Margot Chevrier nie będzie dobrze wspominała startu na lekkoatletycznych halowych mistrzostwach świata w Glasgow. Francuzka w trakcie finału konkursu skoku o tyczce doznała koszmarnej kontuzji. Jej krzyk z bólu było słychać w całej hali. 

Do dramatu doszło w czasie pierwszej próby na wysokości 4,65 m. Lekkoatletka upadła tak nieszczęśliwie, że doznała otwartego złamania stawu skokowego. 

Chevrier liczy na występ w Paryżu

W całej hali było słychać przeraźliwy krzyk 24-latki. Wokół niej było pełno krwi. Reakcja służb medycznych była natychmiastowa. Obok cierpiącej zawodniczki od razu pojawili się ratownicy i lekarz. Sportsmenka została zwieziona na noszach, a medycy podawali jej tlen.  

Zawodniczka w szpitalu w Glasgow przeszła operację, ale od razu została zaplanowana druga, która przeprowadzona zostanie po powrocie do Francji. 

Chevrier w mediach społecznościowych zapewniła, że czuje się dobrze i nie traci nadziei na start w Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, które odbędą się na przełomie lipca i sierpnia. 

Halową mistrzynią świata w skoku o tyczce została Brytyjka Molly Caudery - 4,80 m. Druga była Nowozelandka Eliza McCartney - 4,80 m, a trzecia Amerykanka Katie Moon - 4,75 m. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTysona Fury poznał najbliższego rywala. To niedoszły przeciwnik prezydenta Karola Nawrockiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj