Dziennik.pl logo

Tiger Woods nie jest już numerem jeden na golfowej liście płac wszech czasów. Oto nowy lider

50 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tiger Woods nie jest już numerem jeden na golfowej liście płac wszech czasów. Oto nowy lider
Tiger Woods nie jest już numerem jeden na golfowej liście płac wszech czasów. Oto nowy lider/Shutterstock
Tiger Woods stracił pierwsze miejsca na golfowej liście płac wszech czasów. Nowym liderem jest Scottie Scheffler, który wygrał w Atlancie FedEx Cup, finał golfowego PGA Tour. Za triumf Amerykanin otrzymał w nagrodę 10 milionów dolarów i dzięki temu wyprzedził swojego słynnego rodaka.

Woods stracił pierwsze miejsce po 26 latach

30-letni Scheffler, lider światowego rankingu, wywalczył trofeum po raz drugi w karierze, wcześniej był najlepszy w finale sezonu 2024. Został trzecim golfistą, który dokonał tego więcej niż raz - wcześniej trzykrotnie wygrywał Rory McIlroy z Irlandii Północnej (2016, 2019, 2022), a dwukrotnie Woods (2007, 2009).

Niedzielne zwycięstwo i nagroda w wysokości 10 milionów dolarów pozwoliły Schefflerowi zostać liderem płac wszech czasów z dorobkiem 130 390 661 dolarów. Woods, który był pierwszy w zestawieniu nieprzerwanie przez 26 lat, jest obecnie drugi z zarobkami w oficjalnymi zarobkami w wysokości 120 999 166, jednak 15-krotny zwycięzca turniejów wielkoszlemowych, gdy startował, nigdy nie miał okazji powalczyć o nagrody przekraczające 10 mln USD.

Scheffler sukces uczcił piwem

50-letni Woods pogratulował osiągnięcia młodszemu koledze. Trzy zwycięstwa, pięć drugich miejsc i zakończenie sezonu na 1. miejscu. To liczby, z których można być dumnym. Niesamowita regularność przez cały sezon. Gratulacje z okazji historycznego sezonu, Scottie - napisał na platformie X.

Scheffler sukces w East Lake Golf Club uczcił piwem. W środku był otwarty bar i pomyślałem: "Dobra, wezmę piwo". Smakowało wyśmienicie - przyznał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJan Ziółkowski ma nowy klub. Nadal będzie grał we włoskiej Serie A »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj