Woods stracił pierwsze miejsce po 26 latach
30-letni Scheffler, lider światowego rankingu, wywalczył trofeum po raz drugi w karierze, wcześniej był najlepszy w finale sezonu 2024. Został trzecim golfistą, który dokonał tego więcej niż raz - wcześniej trzykrotnie wygrywał Rory McIlroy z Irlandii Północnej (2016, 2019, 2022), a dwukrotnie Woods (2007, 2009).
Niedzielne zwycięstwo i nagroda w wysokości 10 milionów dolarów pozwoliły Schefflerowi zostać liderem płac wszech czasów z dorobkiem 130 390 661 dolarów. Woods, który był pierwszy w zestawieniu nieprzerwanie przez 26 lat, jest obecnie drugi z zarobkami w oficjalnymi zarobkami w wysokości 120 999 166, jednak 15-krotny zwycięzca turniejów wielkoszlemowych, gdy startował, nigdy nie miał okazji powalczyć o nagrody przekraczające 10 mln USD.
Scheffler sukces uczcił piwem
50-letni Woods pogratulował osiągnięcia młodszemu koledze. Trzy zwycięstwa, pięć drugich miejsc i zakończenie sezonu na 1. miejscu. To liczby, z których można być dumnym. Niesamowita regularność przez cały sezon. Gratulacje z okazji historycznego sezonu, Scottie - napisał na platformie X.
Scheffler sukces w East Lake Golf Club uczcił piwem. W środku był otwarty bar i pomyślałem: "Dobra, wezmę piwo". Smakowało wyśmienicie - przyznał.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
