Dziennik Gazeta Prawana logo

800 mln dolarów go nie skusiło. Tiger Woods odrzucił ofertę LIV

2 sierpnia 2022, 14:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tiger Woods
<p>Tiger Woods</p>/Shutterstock
Słynny golfista Tiger Woods odrzucił zawrotną ofertę około 800 milionów dolarów za dołączenie do finansowanych przez Arabię Saudyjską rozgrywek LIV Golf Invitational Series. Pozostaje w cyklu PGA Tour.

Coraz więcej czołowych golfistów świata porzuca PGA Tour na rzecz finansowanych przez Arabię Saudyjską rozgrywek LIV Golf Invitational Series, jednak były lider światowego rankingu, 15-krotny zwycięzca turniejów wielkoszlemowych, w tym dwóch The Open, nie zdecydował się na ten ruch.

O odrzuceniu oferty przez Woodsa poinformował w stacji Fox News stojący na czele kontrowersyjnych rozgrywek, w przeszłości najlepszy golfista globu Greg Norman. Australijczyk dodał, że propozycja została złożona słynnemu golfiście jeszcze zanim objął to stanowisko.

Jednym z ostatnich graczy, którego skusiły wielkie premie jest 43-letni Bubba Watson, dwukrotny zwycięzca wielkoszlemowego Masters. Amerykanin ma zadebiutować w LIV na początku września w turnieju w Bolton koło Bostonu. Dołączył tym samym do innych triumfatorów wielkoszlemowych imprez: Phila Mickelsona, Sergio Garcii czy Dustina Johnsona. W sumie w serii LIV występują już zwycięzcy dziewięciu z ostatnich 19 turniejów Wielkiego Szlema.

Przed rozgrywanym w lipcu British Open Woods skrytykował zawodników, którzy dołączyli do cyklu LIV.

powiedział.

Zainaugurowane w tym roku rozgrywki LIV to seria ośmiu turniejów z udziałem zawodników podzielonych na czteroosobowe drużyny. Odbywają się w Anglii, USA, Tajlandii i Arabii Saudyjskiej. Suma nagród w pierwszym roku wynosi 255 mln dolarów, co nawet jak na warunki światowego golfa robi wrażenie. Ogłoszono już, że przyszłoroczny cykl będzie się składał z 14 imprez, a suma nagród wzrośnie do 405 mln dolarów.

Organizacja PGA Tour zawiesza graczy, którzy decydują się na udział w konkurencyjnym cyklu LIV. Norman jest jednak pewny, że wielkie pieniądze skuszą czołowych zawodników do udziału w tych rozgrywkach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraOficjalnie. Robert Lewandowski podpisał kontrakt z Chicago Fire »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj