Jak podały angielskie media, kolejnym graczem, którego skusiły wielkie premie jest 43-letni Bubba Watson, dwukrotny zwycięzca wielkoszlemowego Masters. Amerykanin ma zadebiutować w LIV na początku września w turnieju w Bolton koło Bostonu.
Watson dołączył tym samym do innych triumfatorów wielkoszlemowych imprez: Phila Mickelsona, Sergio Garcii czy Dustina Johnsona. W sumie w serii LIV występują już zwycięzcy dziewięciu z ostatnich 19 turniejów Wielkiego Szlema.
Zainaugurowane w tym roku rozgrywki LIV to seria ośmiu turniejów z udziałem zawodników podzielonych na czteroosobowe drużyny. Odbywają się w Anglii, USA, Tajlandii i Arabii Saudyjskiej. Najbliższy rozpocznie się w piątek w amerykańskim Bedminster. Suma nagród w pierwszym roku wynosi 255 mln dolarów, co nawet jak na warunki światowego golfa robi wrażenie. W czwartek ogłoszono, że przyszłoroczny cykl będzie się składał z 14 imprez, a suma nagród wzrośnie do 405 mln dolarów.
Organizacja PGA Tour zawiesza graczy, którzy decydują się na udział w konkurencyjnym cyklu LIV. Stojący na czele LIV Australijczyk Greg Norman, w przeszłości najlepszy golfista globu, jest jednak pewny, że wielkie pieniądze skuszą czołowych zawodników do udziału w tych rozgrywkach.