Dziennik.pl logo

Gianni Infantino powalczy o czwartą kadencję. Prezydent FIFA potwierdza start w wyborach

dzisiaj, 17:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Gianni Infantino powalczy o czwartą kadencję. Prezydent FIFA potwierdza start w wyborach
Gianni Infantino powalczy o czwartą kadencję. Prezydent FIFA potwierdza start w wyborach/Shutterstock
Gianni Infantino będzie ubiegał się o reelekcję na stanowisko prezydenta FIFA podczas wyborów zaplanowanych na 18 marca 2027 roku. Szwajcar kieruje światową federacją od 2016 roku, ale jego kolejny start przypada na wyjątkowo burzliwy okres. Kontrowersje wywołał plan częściowej prywatyzacji rozgrywek FIFA, któremu stanowczo sprzeciwiają się UEFA oraz inne konfederacje.

FIFA potwierdza kandydaturę Infantino

Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej oficjalnie potwierdziła, że Gianni Infantino zamierza ubiegać się o kolejną kadencję na stanowisku prezydenta FIFA.

„Prezydent FIFA ogłosił w kwietniu, że będzie ubiegał się o reelekcję w 2027 roku. Oczywiście nic się nie zmieniło. Pan Infantino będzie ubiegał się o reelekcję” – przekazano w oświadczeniu federacji.

Sam Infantino nie chciał w sobotę odpowiadać na pytania dziennikarzy dotyczące swojej przyszłości. Zostały mu one zadane podczas mistrzostw świata kobiet do lat 20 organizowanych w Polsce.

Jeżeli 56-letni Szwajcar ponownie wygra wybory, będzie kierował FIFA do 2031 roku. Zgodnie z przepisami organizacji prezydent może pełnić urząd maksymalnie przez cztery kadencje.

Kontrowersyjny plan prywatyzacji rozgrywek FIFA

Kandydatura Infantino pojawia się w czasie poważnego konfliktu wewnątrz światowego futbolu. Prezydent FIFA znalazł się pod presją po przedstawieniu planu sprzedaży udziałów w rozgrywkach organizowanych przez federację prywatnym firmom inwestycyjnym.

Projekt spotkał się z gwałtowną reakcją środowiska piłkarskiego. UEFA miała nawet zagrozić bojkotem rozgrywek FIFA, włącznie z mistrzostwami świata.

Przeciwko częściowej prywatyzacji turniejów wystąpiły również konfederacje CONCACAF, zrzeszająca federacje z Ameryki Północnej, Środkowej i Karaibów, a także azjatycka AFC. Organizacje wydały wspólne oświadczenia ze swoimi federacjami członkowskimi, wyrażając sprzeciw wobec pomysłu.

FIFA formalnie nie wycofała się z projektu. Federacja przeprosiła jedynie za sposób, w jaki próbowano go przeprowadzić.

Ostry konflikt FIFA z UEFA

Spór wszedł również na drogę prawną. UEFA złożyła w Stanach Zjednoczonych dokumenty, domagając się od FIFA ujawnienia materiałów związanych z planem. Europejska federacja ostrzegła ponadto, że może złożyć zawiadomienie karne w Szwajcarii.

Potencjalna sprawa miałaby dotyczyć podejrzeń o niegospodarność finansową w związku z możliwością przekazania prywatnym inwestorom części przyszłych zysków z mistrzostw świata.

FIFA odpowiedziała na działania UEFA bardzo stanowczo. Organizacja oskarżyła europejską federację o prowadzenie „kampanii oszczerstw przeciwko niej i jej kierownictwu”.

Czy Infantino będzie miał poważnego rywala?

Według BBC Sport w UEFA panuje przekonanie, że przed wyborami uda się znaleźć kandydata zdolnego do skutecznej rywalizacji z Infantino. Do zwycięstwa potrzebne będzie poparcie co najmniej 106 spośród 211 stowarzyszeń członkowskich FIFA. Jednym z potencjalnych kandydatów opozycji ma być przewodniczący CONCACAF Victor Montagliani. Termin zgłaszania kandydatur upływa 18 listopada. Wybory nowego prezydenta FIFA odbędą się 18 marca 2027 roku.

Najbliższe miesiące mogą więc przynieść jeden z najostrzejszych politycznych sporów w światowym futbolu od wielu lat. Stawką będzie nie tylko fotel prezydenta FIFA, lecz także kierunek, w jakim podąży organizacja zarządzająca najpopularniejszym sportem na świecie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj