Dziennik.pl logo

US Open: Iga Świątek gra dalej. Emocjonujący mecz i dwa wygrane tie-breaki

dzisiaj, 06:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Iga Świątek gra dalej. Emocjonujący mecz i dwa wygrane tie-breaki
Iga Świątek gra dalej. Emocjonujący mecz i dwa wygrane tie-breaki/PAP/EPA
Iga Świątek awansowała do 1/8 finału wielkoszlemowego US Open. Rozstawiona z numerem ósmym Polka pokonała Marie Bouzkovą 7:6 (7-3), 7:6 (7-3). W walce o ćwierćfinał zmierzy się z Chinką Qinwen Zheng.

Świątek musiała podnieść poziom

Po dwóch pewnych zwycięstwach nad znacznie niżej notowanymi rywalkami tym razem Świątek musiała włożyć w spotkanie zdecydowanie więcej wysiłku. Bouzkova dobrze się broniła, zmuszała Polkę do długich wymian i potrafiła wykorzystywać słabsze momenty przeciwniczki. O losach spotkania zdecydowała jednak umiejętność Świątek do podnoszenia poziomu gry w najważniejszych fragmentach obu setów.

Pierwsza partia rozpoczęła się od serii wzajemnych przełamań. Dopiero w piątym gemie zawodniczka serwująca utrzymała podanie i była nią Świątek. W końcówce Polka ponownie miała jednak problemy przy własnym serwisie. Bouzkova przełamała ją w 11. gemie i przy prowadzeniu 6:5 serwowała po zwycięstwo w secie.

Świątek błyskawicznie odpowiedziała. Odrobiła stratę, a w tie-breaku szybko objęła prowadzenie 4-1. Przewagę utrzymała do końca i wygrała decydującą rozgrywkę 7-3.

Trzy piłki setowe obronione

Drugi set zaczął się dla Polki jeszcze gorzej. Świątek przegrywała już 0:3, ale stopniowo odrabiała straty i doprowadziła do remisu 4:4.

Najtrudniejszy moment przyszedł w 12. gemie. Przy własnym serwisie 25-latka musiała bronić aż trzech piłek setowych. Wszystkie zneutralizowała i po raz drugi w meczu o wyniku partii zdecydował tie-break.

W nim przewaga Świątek była już wyraźna. Polka wygrała sześć z pierwszych siedmiu punktów i ponownie triumfowała 7-3, zapewniając sobie miejsce w czwartej rundzie turnieju.

– To nie był łatwy mecz. Marie świetnie się broniła, piłki z jej strony ciągle wracały, wymiany były długie i męczące. Do tego problemy chwilami sprawiał wiatr. Cieszę się, że byłam cierpliwa i w ważnych momentach podnosiłam poziom – powiedziała po spotkaniu Świątek.

Qinwen Zheng kolejną rywalką

W 1/8 finału rywalką Polki będzie Qinwen Zheng. Bilans bezpośrednich spotkań zdecydowanie przemawia na korzyść Świątek, która wygrała siedem z ośmiu dotychczasowych pojedynków z Chinką. Jedyną porażkę poniosła w półfinale igrzysk olimpijskich w Paryżu.

Zheng awansowała do czwartej rundy po niezwykle dramatycznym meczu z rozstawioną z numerem 22. Madison Keys. Chinka wygrała 1:6, 7:6 (7-3), 7:5, choć w decydującym secie przegrywała już 0:5 i musiała bronić piłki meczowej.

Mistrzyni olimpijska wciąż odbudowuje formę po problemach zdrowotnych. Obecnie zajmuje 121. miejsce w rankingu, a udział w głównej drabince US Open zapewniła sobie poprzez kwalifikacje. W 1/8 finału turnieju wielkoszlemowego wystąpi po raz pierwszy od French Open 2025.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj