Biało-czerwoni walkę o punkty rozpoczną 4 listopada spotkaniem z Łotwą w Opolu. Cztery dni później zagrają na wyjeździe w Tulcei z Rumunią. W grupie 6 rywalizuje także Francja, której trenerem jest dobrze znany w Polsce Tałant Dujszebajew.
Syprzaka nie zagra w kadrze z powodów osobistych
Zgrupowanie rozpocznie się 1 listopada. Mecz z Łotwą będzie ostatnim w kraju przed styczniowymi mistrzostwami świata w Niemczech. W porównaniu do majowego zestawienia zespołu, który wywalczył awans na mistrzostwa świata po barażach z Austrią, w drużynie zabraknie prawoskrzydłowego Moryty i rozgrywającego Sićki, którzy zmagają się z problemami zdrowotnymi, a także Syprzaka. Obrotowy z powodów osobistych nie będzie mógł dołączyć do zespołu.
Wymieniona trójka należy do najbardziej doświadczonych zawodników reprezentacji. Moryto w narodowych barwach rozegrał 113 spotkań i prowadzi na liście najskuteczniejszych strzelców z 520 golami wśród aktywnych zawodników. Drugi jest Syprzak - 432 bramki w 184 występach. W statystykach ustępuje im Sićko (62 - 251), którego z powołanych graczy wyprzedza tylko Michał Daszek (160 - 407)
Gonzalez postawił na Zembrzyckiego, Dawydzika, Wasiaka i Paterka
Na liście ogłoszonej przez selekcjonera zabrakło bramkarza Miłosza Wałacha, który pozostaje w rezerwie. W miejsce czwórki nieobecnych Gonzalez powołał Mateusza Zembrzyckiego, Dawida Dawydzika, Patryka Wasiaka i Pawła Paterka.
W ostatnim czasie obserwowałem wielu polskich zawodników, zarówno występujących w Polsce, jak i tych grających za granicą. Po wywalczeniu awansu na mistrzostwa świata zdecydowałem pozostawić trzon zespołu, oparty na ważnych i doświadczonych zawodnikach, którzy dobrze znają mój system gry - powiedział Hiszpan, cytowany przez stronę polskiej federacji.
Mam poczucie, że w tym składzie funkcjonujemy coraz lepiej. Oczywiście, chciałbym móc liczyć też na Kamila, Arka i Szymona, ale musimy umieć radzić sobie również bez nich - dodał.
Bezpośredni awans wywalczą dwie drużyny
Jedynym potencjalnym debiutantem w wybranej osiemnastce będzie leworęczny Wasiak, syn byłego reprezentanta kraju Radosława. Choć 21-letni rozgrywający hiszpańskiego Ademar Leon gościł już na zgrupowaniu seniorskiej reprezentacji, nie wystąpił jeszcze w biało-czerwonej koszulce.
Łotwa to rywal dobrze znany polskiej drużynie – w marcu oba zespoły zmierzyły się w eliminacjach MŚ. Wówczas biało-czerwoni zwyciężyli 33:24 na wyjeździe i 33:25 przed własną publicznością. Rumunia z kolei była rywalem Polaków w eliminacjach EHF EURO 2024. Wtedy Polacy wygrali dwa razy najmniejszą możliwą różnicą: 28:27 na wyjeździe i 30:29 w Gorzowie Wielkopolskim.
Bezpośredni awans na turniej finałowy, zaplanowany na styczeń 2028 roku w Hiszpanii, Portugalii i Szwajcarii, wywalczą dwie najlepsze drużyny z każdej grupy. Szansę na udział w mistrzostwach otrzymają także cztery najwyżej sklasyfikowane zespoły z trzecich miejsc.
- Skład reprezentacji Polski na mecze z Łotwą i Rumunią
- bramkarze: Marcel Jastrzębski (RK Nexe), Mateusz Zembrzycki (PGE Wybrzeże Gdańsk)
- skrzydłowi: Mikołaj Czapliński, Filip Michałowicz (obaj PGE Wybrzeże Gdańsk), Michał Daszek (Orlen Wisła Płock), Piotr Jarosiewicz (Industria Kielce)
- obrotowi: Maciej Gębala (HC Erlangen), Wiktor Jankowski (Vardar Skopje), Dawid Dawydzik (Orlen Wisła Płock)
- rozgrywający: Tomasz Gębala, Wiktor Tomczak (obaj Wybrzeże), Piotr Jędraszczyk, Michał Olejniczak (obaj Industria), Paweł Paterek (Chrobry Głogów), Ariel Pietrasik (Kadetten Schaffhausen), Piotr Mielczarski (Limonges Handball), Patryk Wasiak (Ademar Leon), Andrzej Widomski (Eurofarm Pelister)
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
