Artur Hajzer - szef projektu "Polski Himalaizm Zimowy 2010-2015" - poinformował, że Artur Małek i Pakistańczyk Karim Hayyat dotarli do bazy. Jak informuje oficjalna strona internetowa projektu, kondycja fizyczna Artura Małka i Adama Bieleckiego jest dobra - nie mają żadnych odmrożeń.
Małek i Hayyat czekali w obozie IV na wysokości 7400 m na zaginionych Tomasza Kowalskiego i Macieja Berbekę. W środę popołudniu polskiego czasu dostali polecenie od kierownika wyprawy Krzysztofa Wielickiego, aby wracali do bazy, w związku z nadchodzącym huraganem.
We wtorek czterech Polaków stanęło na szczycie niezdobytego dotąd w zimie Broad Peak (8047 m). Bielecki i Małek zdołali wrócić na noc do obozu IV, Berbeka i Kowalski nocowali na przełęczy. Ostatni kontakt z Kowalskim udało się nawiązać w środę o 6.30 rano miejscowego czasu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|